PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Amerykanie muszą zainwestować w infrastrukturę, jeśli chcą zwiększyć eksport ropy

Autor: wnp.pl (PA)
29-03-2018 15:46 |  aktualizacja: 29-03-2018 15:47
Amerykanie muszą zainwestować w infrastrukturę, jeśli chcą zwiększyć eksport ropy

Amerykański port Corpus Christi, który ma szansę stać się największym terminalem eksportowym ropy w Ameryce Północnej

Fot. Shutterstock

Stany Zjednoczone są na najlepszej drodze do osiągnięcia w roku 2023 pozycji największego światowego producenta ropy naftowej. Na przeszkodzie w dostarczeniu surowca na rynek może im jednak stanąć niewystarczająca przepustowość infrastruktury przesyłowej w Teksasie - uważa ekspert Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE).

  • Międzynarodowa Agencja Energetyczna przewiduje, że do 2023 roku wydobycie ropy w USA wzrośnie o 3,7 mln baryłek dziennie.
  • Większość tego wzrostu pochodzić będzie z basenu łupkowego Permian w Teksasie.
  • Możliwość dostarczenia zwiększonej produkcji na rynek uzależniona będzie jednak od inwestycji w rurociągi i infrastrukturę portową w Teksasie.
MAE prognozuje, że do 2023 roku wydobycie ropy w USA zwiększy się o 3,7 mln baryłek dziennie, co odpowiada więcej niż połowie łącznego spodziewanego wzrostu produkcji na świecie w tym okresie.

W największym stopniu przyczyni się do tego zintensyfikowanie wydobycia w basenie łupkowym Permian w zachodnim Teksasie. Produkcja teksańskich basenów Permian i Eagle Ford ma się w tym czasie podwoić, osiągając wzrost rzędu 2,7 mln baryłek dziennie.

MAE podkreśla jednak, że wprowadzenie tej dodatkowej ropy na rynek wymaga zainwestowania w nowe rurociągi i infrastrukturę portów eksportowych.

Od roku 2012 do roku 2014 basen Permian przeżywał historyczny wzrost wydobycia. Ale jednocześnie niższe od spodziewanych były przychody producentów, bo ograniczenia stwarzane przez sieć rurociągów zmniejszyły lokalne ceny ropy nawet o 20 dolarów na baryłce względem referencyjnej ceny amerykańskiej ropy WTI. Od tamtego czasu przepustowość rurociągów w regionie została więcej niż podwojona. W tym roku ograniczenia ponownie mogą jednak dać się producentom we znaki.

Czytaj też MAE podwyższa prognozy wzrostu popytu na ropę.

Po szybkim wzroście wydobycia w 2017 roku, wolne moce przesyłowe rurociągów zmniejszyły się do 160 tys. baryłek na dobę w grudniu 2017 roku, czyli około 4 proc. łącznej produkcji ropy w Teksasie. Eksperci szacują, że mimo trwającej rozbudowy rurociągów Midland to Sealy, BridgeTex i Permian Express 3, w połowie tego roku ich zdolności przesyłowe znów okażą się niewystarczające, a do pierwszej połowy 2019 roku deficyt może osiągnąć poziom 290 tys. baryłek dziennie.

- Dla przyszłości produkcji w basenie Permian kluczowe pytanie jest obecnie takie: czy do 2019 roku uda się zgodnie z planem oddać do użytku nowy rurociąg EPIC o przepustowości 550 tys. baryłek dziennie - ocenia Olivier Lejeune, analityk rynku ropy w MAE.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

16 377 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

728 669 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP