PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Branża naftowa poszukuje międzynarodowej stabilizacji

Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański)
25-12-2011 16:05
Branża naftowa poszukuje międzynarodowej stabilizacji
Fot. Fotolia

Nadchodzący rok nie będzie łatwy dla polskiego sektora paliwowego - to pewne. Utrzymująca się od 2008 roku dekoniunktura na rynku rafineryjnym mocno uderzyła w polskich producentów i zmusiła ich do bardzo oszczędnego gospodarowania środkami. Wziąć pod uwagę trzeba też fakt, że rynkiem ropy naftowej rządzi nie tylko ekonomia, ale również, a może przede wszystkim, polityka. Dlatego nafciarzom należy przede wszystkim życzyć stabilizacji na rynkach międzynarodowych.

Pomimo rekordowych cen paliw, jakie w tym roku obserwowaliśmy na stacjach, rafinerie wcale nie zarabiały tak dużo, jak jeszcze trzy lata temu. Utrzymujące się na wysokim poziomie ceny ropy, a przede wszystkim konsekwentnie osłabiająca się w stosunku do dolara złotówka, sprawiają, że marże uzyskiwane przez oba polskie koncerny są niewielkie.
Niestety nic nie zapowiada, aby 2012 rok miał tu przynieść znaczącą poprawę. Do niekorzystnej sytuacji na naftowym rynku może dołożyć się jeszcze jeden czynnik. Europejscy traderzy zapowiadają, że rosnący popyt na rosyjską ropę w Europie Zachodniej i Południowej będzie działał niekorzystnie na poziom dyferencjału Ural/Brent, czyli różnicy pomiędzy ceną ropy z Rosji a tą z Morza Północnego. Różnica ta działa na korzyść rafinerii opierających się na przerobie surowca rosyjskiego, a do tej grupy zaliczają się obie nasze rafinerie. Co prawda znacząca część przerobu w Płocku i Gdańsku opiera się na kontraktach długoterminowych, ale w przypadku dostaw typu spot korzyści z zakupu rosyjskiej ropy mogą niebawem zniknąć.

Trzeba jednak uświadomić sobie, że rynkiem ropy naftowej rządzi nie tylko ekonomia, ale również, a może przede wszystkim, polityka. Pokazała to dobitnie sytuacja w Afryce Północnej. Sankcje nakładane na kraje takie, jak Libia, Syria czy być może niebawem Iran sprawiają, że rynki paliwowe szukają innych źródeł dostaw. Polska, podobnie jak większość krajów europejskich, pozbawiona jest znaczących własnych zasobów ropy, a tym samym z niepokojem obserwuje sytuację na świecie.

Życzyć więc polskim nafciarzom należy przede wszystkim stabilizacji na rynkach międzynarodowych. Bez tego nawet najbardziej ambitne plany optymalizacyjne na nic się zdadzą. Szczególnie ostrożnie w obszarze finansowym poruszać musi się Grupa Lotos, której zadłużenie po zakończeniu realizacji Programu 10+ sięga 2 mld zł. Prezes Paweł Olechnowicz już zapowiedział wdrożenie od początku 2012 roku oszczędnościowej wersji budżetu. Sytuacja Orlenu jest znacznie bezpieczniejsza – po sprzedaży udziałów w Polkomtelu firma ma gotówkę, którą wykorzysta do spłaty sporej części zadłużenia. PKN-owi nie grozi już, jak to miało miejsce w 2008 roku, przekroczenie kowenantów kredytowych.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


47 926 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP