PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Bułgarskie służby prasowe poprawiają premiera ws. ropociągu

Autor: PAP
12-06-2010 07:42

Bułgaria na razie nie podjęła oficjalnych działań w celu wycofania się z udziału w ropociągu Burgas-Aleksandrupolis - podały służby prasowe rządu w Sofii w ślad za wcześniejszą wypowiedzią premiera Bojko Borysowa, który poinformował o tej rezygnacji.

"Na razie Bułgaria nie podjęła oficjalnych działań w sprawie wycofania się z projektu" - stwierdza komunikat służb prasowych. Brak decyzji rządu o rezygnacji z projektu potwierdził również minister gospodarki, energetyki i turystyki Trajczo Trajkow.
Po spotkaniu z ambasadorami państw Unii Europejskiej Borysow powiedział, że Bułgaria rezygnuje z udziału w ropociągu Burgas-Aleksandrupolis i zamraża budowę drugiej elektrowni atomowej. Jego wypowiedź przekazało radio publiczne.

Według Płamena Rusewa, szefa firmy Trans-Balkan Pipeline, która ma realizować projekt, sankcje finansowe wobec Bułgarii za wycofanie się z niego mogą osiągnąć 300 mln euro.

Minister Trajkow wyraził również w radiu publicznym zdziwienie wypowiedzią premiera. Sprawa wycofania się Bułgarii z projektu Burgas-Aleksandrupolis i zamrożenia budowy drugiej siłowni atomowej nie była omawiana na posiedzeniu rządu - powiedział. Ostatnie obrady odbyły się w środę.

Według projektu rurociągiem Burgas-Aleksandrupolis o długości 280 km (155 km na terytorium bułgarskim) ma przepływać rocznie 35 mln ton ropy dostarczanej tankowcami z Noworosyjska w Rosji. Zakłada się możliwość późniejszego zwiększenia jego przepustowości do 50 mln ton. Koszt inwestycji, której celem jest omijanie zatłoczonej cieśniny Bosfor w Turcji, szacuje się na 900 mln dolarów (709 mln euro).

Ropociąg ten, obok elektrowni atomowej w Belene i gazociągu South Stream, jest jedną z trzech dużych regionalnych inwestycji z rosyjskim udziałem, których realizacja stoi pod znakiem zapytania po dojściu do władzy w lipcu 2009 roku centroprawicowego gabinetu Borysowa.

W środę rosyjski minister energetyki Siergiej Szmatko powiedział, że strona bułgarska powinna podjąć decyzję o ropociągu do jesieni, w przeciwnym wypadku projekt zostanie zamrożony.

Miesiąc temu rzecznik Gazpromu Siergiej Kuprijanow powiedział w Sofii, że rozwój projektu gazociągu South Stream pod Morzem Czarnym napotyka administracyjne przeszkody ze strony bułgarskiej.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 705 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP