PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Co mogło być przyczyną porwania polskiego inżyniera w Pakistanie?

Autor: wnp.pl (Tomasz Cukiernik)
01-10-2008 11:48
Co mogło być przyczyną porwania polskiego inżyniera w Pakistanie?

Miejsce pracy polskich inżynierów w Pakistanie.

Fot. K.Fugiel

- Nasze zaangażowanie w Iraku i w Afganistanie po stronie amerykańskiej zmieniło wizerunek Polaków w świecie arabskim - mówi dla wnp.pl Krzysztof Fugiel, specjalista Poszukiwań Nafty i Gazu Kraków, który pracował m.in. w Pakistanie, Indiach, Kazachstanie i Mozambiku.

Pakistańska policja podaje, że porwany w Pakistanie Piotr Stańczak pracujący dla Geofizyki Kraków nie zapewnił sobie wystarczających środków bezpieczeństwa, jadąc w odludne miejsce. Pracował Pan w Pakistanie, jakie warunki pracy mają polscy inżynierowie w tym kraju?
- Nie można porównywać pracy inżyniera wiertnika i innych członków załogi wiertniczej z warunkami pracy członków grup sejsmicznych. Nie wolno też grup sejsmicznych mylić z pracą geofizyki otworowej (Well Logging). Geofizyka otworowa pracuje, przyjeżdżając na teren wiertni, który jest ogrodzony i pilnowany przez ochronę bądź przez oddział wojskowy. Tak samo bezpiecznie mogą się czuć pracownicy Poszukiwań Nafty i Gazu w Krakowie, jak i inne grupy serwisowe, jak np. firmy prowadzące rurowanie i cementowanie, firmy opróbujące otwór (Well Testing) czy firmy zbierające dane geologiczno - wiertnicze (Mud Loggers).

Praca geofizycznych grup sejsmicznych odbywa się w otwartym terenie, co więcej grupa ta po wykonaniu kilkukilometrowego profilu sejsmicznego przesuwa się na następny dzień w kolejne miejsce. W terenie znajdują się specjaliści operatorzy aparatury pomiarowej - nim właśnie był porwany pracownik Geofizyki Kraków, kierowcy, operatorzy, kierowcy wibratorów (czyli przewoźnych potężnych urządzeń służących do wytworzenia fali sejsmicznej, która po odbiciu od kolejnych warstw wraca na powierzchnię ziemi i jest rejestrowana przez geofony; urządzenia te są używane zamiast wiercenia płytkich otworów i detonowania w nich ładunków wybuchowych), pracownicy pomocniczy rozwijający i zwijający linie geofonów, kierowcy samochodów dostawczych i osobowych, logistycy, specjaliści BHP oraz służby ochrony. Łącznie grupa sejsmiczna liczy około 200 - 300 osób.

W rejonie profilu sejsmicznego jeździ około 80 pojazdów samochodowych. Pracownicy grupy sejsmicznej są rozrzucani na terenie kilku bądź kilkunastu kilometrów kwadratowych.

Sercem całej operacji jest wóz z aparaturą pomiarową i dlatego ten pracownik operator aparatury, uznany przez porywaczy za najważniejszego, został przez nich porwany.

To nie Polak miał sobie zapewniać właściwą ochronę, najważniejszą firmą zapewniającą bezpieczeństwo pracy jest inwestor, a w tym przypadku prawdopodobnie OGDCL (Oil and Gas Development Corporation Ltd.). Jak wspomniałem, jest to firma państwowa, która ma bardzo duże doświadczenie w prowadzeniu prac poszukiwań naturalnych bituminów. W Pakistanie dla OGDCL Polacy pracują od lat 80-tych XX wieku. Najpierw na rosyjskich wiertniach należących do OGDCL, a potem od 1997 r. na swoim sprzęcie wiertniczym bądź geofizycznym.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 125 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP