Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Czy grozi nam zalanie paliwem z importu?

Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański)
16-11-2011 12:32
Czy grozi nam zalanie paliwem z importu?
fot. PTWP

Wraz z zakończeniem przez polskie rafinerie inwestycji w zwiększenie mocy wytwórczych i ich optymalizację udział importu w polskim rynku paliw zaczął wyraźnie spadać. Nie jest jednak wykluczone, że już niebawem ta tendencja może się odwrócić.

Do tej pory import paliw do Polski realizowany był głównie koleją oraz w niewielkim stopniu morską – przez gdański Naftoport i bazę OLPP w Dębogórzu. W ciągu najbliższych lat mają jednak powstać nowe drogi importu paliw na nasz rynek.
Już w przyszłym roku do użytku ma zostać oddany rurociąg łączący Polskę z Białorusią. Tą drogą ma być do naszego kraju sprowadzany tańszy olej napędowy z białoruskich rafinerii. Spółka Energopol Warszawa już rozpoczęła prace związane z przygotowaniem do ułożenia rury. – Roboty budowlane zamierzamy zakończyć w 2012 roku – mówił portalowi wnp.pl prezes spółki Adam Świetlicki vel Węgorek. Spółka z grupy kapitałowej Multicom, należącej do Zbigniewa Jakubasa, prowadzi jednocześnie dodatkowe prace projektowe związane z oprzyrządowaniem rurociągu.

Energopol chce rocznie sprowadzać do Polski tą drogą około 0,5 mln ton paliwa. To wielkość odpowiadająca około 16 proc. rocznego importu ON w 2010 roku.

Energopol jest właścicielem tzw. przepustu pod Bugiem, czyli rury osłonowej pod dnem rzeki, wewnątrz której ułożony zostanie właściwy rurociąg. Aby skutecznie dostarczać paliwo do Polski potrzebował będzie jeszcze dostępu do bazy przeładunkowej. Może to być obiekt w Małaszewiczach należący do OLPP. Niewykluczone jednak, że spółka zdecyduje się na współpracę z partnerem prywatnym, który wybuduje tam własny obiekt, z którego paliwa byłyby rozwożone koleją po kraju.

Innym „oknem”, przez które mogą do Polski trafiać duże ilości paliw może stać się baza w Gdańsku, którą zbuduje do 2014 roku PERN wspólnie z niemieckim Oiltankingiem. Według planów baza ma mieć możliwość zmagazynowania około 400 tys. m sześc. paliw i mniej więcej tyle samo ropy naftowej. Inwestycja ta od początku spotykała się z krytyką, głównie ze strony Lotosu, dla którego pojawienie się dużej ilości importowanych paliw na Pomorzu to spore zagrożenie.

PERN zapewnia, że celem powstania bazy nie jest zalanie polskiego rynku zagranicznym paliwem, ale eksperci nie mają złudzeń, że zakładany przez spółkę 10-letni okres zwrotu kosztów inwestycji nie będzie możliwy tylko w oparciu o przeładunki ropy. Jaka może być skala importu paliw przez Gdańsk? Tego można się tylko domyślać. Najnowocześniejsza w tej chwili baza paliw w Polsce – radzionkowski TanQuid, jest w stanie przeładować rocznie 1,35 mln ton paliw przy dziesięciokrotnie niższych pojemnościach magazynowych. Trzeba jednak zaznaczyć, że tylko jedna czwarta pojemności magazynowych bazy wykorzystywana jest pod bieżącą działalność. W pozostałych zbiornikach przechowywane są zapasy obowiązkowe.

NA GIEŁDZIE

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

Grupa Lotos SA [LTS]

kurs:

39.03 PLN 0.27 (0.70%)

Notowania | Analiza techniczna





SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP