Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Czy PERN powinien bać się zamknięcia Przyjaźni?

Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański)
18-03-2011 16:29
Czy PERN powinien bać się zamknięcia Przyjaźni?

Według ostatnich wypowiedzi przedstawicieli rosyjskiego rządu w listopadzie tego roku ruszy druga nitka rurociągu BTS. Jakkolwiek mało realny jest to scenariusz, musimy jednak brać pod uwagę możliwość wstrzymania dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń i odbieranie ropy dla dwóch polskich i dwóch niemieckich rafinerii z morza. Co oznaczałoby to dla PERN Przyjaźń i samego bezpieczeństwa dostaw ropy?

- Naftoport jeżeli będzie tylko przyjmował i tylko ropę naftową oraz dostawy będą dobrze skoordynowane, to jest w stanie przyjąć tyle, ile potrzebne jest wszystkim czterem rafineriom - przyznaje Aleksander Zawisza, analityk rynkowy i były dyrektor biura strategii w OLPP.
Jest jednak jedno „ale”. - Jeżeli ktoś zacznie importować lub eksportować paliwa poprzez Naftoport, co obecnie ma miejsce, to nic z tego, gdyż nie da się przełożyć przez Naftoport 40,5 mln ton ropy (PKN Orlen - 15 mln, Lotos – 10,5, Leuna - 11,5, Schwedt – 4,5) i jeszcze np. 2 mln ton paliw – podkreśla nasz rozmówca. Jego zdaniem układ stanowisk w Naftoporcie sprawia, że w takiej sytuacji statki z paliwem będą blokowały i zmniejszały ruch w stanowiskach ropy naftowej.

Jest jeszcze jeden warunek powodzenia takiej operacji – są nim odpowiednie pojemności buforowe w okolicy Naftoportu. - Pamiętajmy, że różni klienci w różnych okresach czasu będą chcieli sprowadzać morzem różne gatunki ropy naftowej a to wymaga większych magazynów niż jest w stanie obecnie zapewnić baza PERN w Górkach Zachodnich – zauważa Zawisza.

Na końcu tego łańcucha jest jeszcze rurociąg pomorski, który w razie zmiany kierunku dostaw ma móc przepompować co najmniej 30 mln ton rocznie (dostawy dla Orlenu i rafinerii niemieckich). - Teoretycznie taką ilość ropy może przetłoczyć już dzisiaj, ale problem polega na tym, że od tego jednego rurociągu zależeć będą dostawy aż do trzech rafinerii, jeżeli cokolwiek stanie się na którejkolwiek z tłoczni czy samemu rurociągowi wówczas pojawia się poważny problem – zwraca uwagę analityk.

Według niego kluczowe w tym zakresie jest pytanie jak wygląda zarządzanie ryzykiem w PERN. - Czy przeprowadzono analizę największej jednostkowej szkody jaka może wystąpić w związku z funkcjonowaniem rurociągu pomorskiego? Czy określono i wdrożono politykę rezerw zaplecza technicznego zapewniającego jak najszybsze usunięcie awarii? - pyta. I dodaje: - Jeżeli nie będziemy potrafili zapewnić tranzytu surowca do Niemiec na odpowiednich warunkach to nasi zachodni sąsiedzi w ciągu kilku lat znajdą sobie alternatywę chociażby w postaci rozbudowy rurociągu ze Schwedt do Rostocku a następnie budowy tam terminala pływającego takiego, jaki działa obecnie w Butyndze. Kiedy to się stanie zarząd PERN może śmiało pisać wniosek o upadłość spółki… - uważa Aleksander Zawisza.

W tym kontekście na uwagę zasługują także doniesienia o planach budowy rurociągu z czeskiego Litwinowa do rafinerii Leuna. Pozwoli to koncernowi Total, który jest właścicielem niemieckiej rafinerii, dostarczać ropę dla zakładu z Morza Śródziemnego dzięki istniejącemu już połączeniu rurociągowemu do Czech. - Bo wypowiedzi o możliwości przesyłania tą drogą ropy z Naftoportu do czeskich rafinerii brzmią dość komicznie – uważa nasz rozmówca.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP