Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Decyzja OPEC wpłynie na ceny

Autor: e-petrol.pl
15-10-2010 12:31

Decyzja kartelu OPEC o utrzymaniu poziomu wydobycia niewątpliwie wpłynie na ceny ropy naftowej w najbliższych miesiącach. Tymczasem jednak na giełdzie londyńskiej surowiec zachowuje się stosunkowo „łagodnie” i nie opuszcza przedziału 80-85 dolarów za baryłkę.

W komentarzu sprzed tygodnia napisaliśmy o jednorazowej korekcie, która skłaniać miała „do zastanowienia się, czy nie będzie powtórki z lata, tzn. czy nie wróci znów poniżej tego (80 – dolarowego – J.B.) poziomu”. Tydzień, który rozpoczął się jedenastego października pokazał, że ropa właściwie – mimo dużej zmienności cen – „zamyka się” w dosyć podobny sposób. Baryłka ropy typu Brent w poniedziałek na giełdzie londyńskiej kosztowała 83,72 dol. Ceny w tygodniu na przemian rosły i obniżały się, jednak zamknięcia nie przekroczyły jeszcze wartości 85 dolarów.
Głosy z Wiednia

Wiedeńskie spotkanie kartelu eksporterów ropy OPEC przyniosło nie tylko informację o poziomie wydobycia, który ma pozostać niezmieniony, a tym samym może zwiastować pewną podwyżkę cen. Prognozy Międzynarodowej Agencji Energetycznej mówią także o prawdopodobnym przyszłorocznym wzroście popytu na surowiec, i to niezależnym od jego normalnych sezonowych skoków. Wieści, które z Wiednia rozeszły się na świat i niewątpliwie przykuły uwagę mediów to kontrowersyjne deklaracje wenezuelskiego ministra energii, Rafaela Ramireza, który uznał cenę nie mniejszą niż 90-100 dolarów za „uczciwą” dla ropy w obecnej chwili. Jawna sprzeczność wypowiedzi Ramireza z deklaracjami saudyjskich decydentów naftowych mówiących o znacznie niższych poziomach cenowych wywołała sporą konsternację i niewątpliwie będzie szeroko dyskutowana, nawet w łonie samej organizacji.

Francja stoi i się niecierpliwi

Europejski rynek ropy zapewne odczuwa powoli dotkliwe konsekwencje strajku w terminalu naftowym Fos-Lavera niedaleko Marsylii. Francuscy kierowcy natomiast uspokajani są przez ministra deklarującego, że oblężenia stacji paliw są zbędne, bowiem kraj ma miesięczną rezerwę do wykorzystania.

Stoi lub pracuje zaledwie w części własnych możliwości także większość francuskich rafinerii (wczoraj 10 z 12). Niektóre strajkowe blokady, jak np. ta w Fos-sur-Mer są zdecydowanie przełamywane przez policję. Wydano też decyzję o uruchomieniu rezerw wystarczających szacunkowo na 11 dni.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 545 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP