Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Drugi transport wenezuelskiej ropy w drodze na Białoruś

Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański)
14-06-2010 09:52
Drugi transport wenezuelskiej ropy w drodze na Białoruś

Kolejne 80 tys. ton wenezuelskiej ropy dla białoruskiej rafinerii w Mozyrzu płynie już do Odessy - oświadczyła w czerwcu na forum ekonomicznym w Homlu druga sekretarz ambasady Wenezueli w Mińsku Maria Elena Rojas.

Pierwsza dostawa - 80 tys. t. gatunku Santa Barbara, która dotarła na Białoruś 2 maja br. - kosztowała 704 USD/t łącznie z transportem (bez 22 proc. VAT) - podała Białoruska Agencja Wiadomości Finansowych (AFN), powołując się na anonimowe źródło zbliżone do kierownictwa rafinerii. Oznacza to, że Białoruś dokonała zakupu po cenach światowych (w momencie zakupu +/-80 USD/b), jeśli warunki te zostaną utrzymane, to w związku z ostatnimi obniżkami za drugą partię Mozyr mógł zapłacić po ok. 630 USD/t, podczas gdy rosyjski Ural w ofercie dla Białorusi to ok. 600 USD/t. Jednak ceny te nie są porównywalne, bo dotyczą całkiem innych gatunków surowca, różniących się bardzo znacznie procentową zawartością benzyn.
Rosyjska ropa gatunku Urals podczas rektyfikacji w białoruskich rafineriach daje ok. 55 proc. ciężkiego oleju opałowego, a wenezuelska - jeśli podane przez anonimowe źródło liczby są prawdziwe - zaledwie 25-27 proc. Oznacza to, że w przeliczeniu na produkt końcowy jej przerób jest bardziej opłacalny niż ropy rosyjskiej, bo daje znacznie więcej benzyny wysokiej jakości i oszczędności w wydatkowaniu energii na przerób. Wenezuelska lekka ropa gatunku Santa Barbara to w ogóle jedna z najlepszych odmian ropy na świecie, porównywalna z lekką ropą teksańską - komentuje Siarhiej Czały, białoruski niezależny ekspert rynku naftowego, w wywiadzie dla TV Biełsat.

W najbliższych 12 miesiącach Mińsk zamierza nabyć z Wenezueli do 4 mln ton ropy - oświadczył wiceszef Białoruskiej Kompanii Naftowej Alaksandr Dziamidau. Transport lądowy ropy cysternami przez Ukrainę nie należy jednak do tanich, dlatego władze białoruskie rozpoczęły już rozmowy np. na temat spławiania jej z Odessy do Mozyrza małymi tankowcami rzecznymi. Alternatywą jest jeszcze znacznie bliższy port w Kłajpedzie. Jednak część ropociągu z Kłajpedy na Białoruś należy do Rosji - do rosyjskiej firmy Transnieft, a oficjalne stanowisko Transnieftu jest takie, że rura jest w kiepskim stanie technicznym i nie nadaje się do eksploatacji.

W I kwartale tego roku dostawy ropy z Rosji spadły o 42 proc. (19 tys. ton na dobę), bowiem strona rosyjska rozpoczęła pobieranie od białoruskich rafinerii opłat celnych od produktów petrochemicznych oraz surowej ropy naftowej przeznaczonych na reeksport - po 284 USD za tonę, mimo podpisanej w ubiegłym roku unii celnej między Rosją, Białorusią i Kazachstanem. Rosja jednak godzi się na bezcłowe dostawy tylko 6,3 mln ton rocznie, co według jej wyliczeń wystarcza na zaspokojenie wewnętrznego rynku Białorusi.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP