PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ekspert: bez emocji o umowach polskich rafinerii z Rosjanami

Autor: wnp.pl (Piotr Apanowicz)
26-01-2016 14:08
Ekspert: bez emocji o umowach polskich rafinerii z Rosjanami
Fot. PTWP (Piotr Waniorek)

Podpisane przez PKN Orlen i Grupę Lotos aneksy do kontraktów na dostawę ropy z rosyjskim Rosneftem nie powinny budzić żadnych emocji, o ile są to uczciwe biznesowo transakcje - przekonuje Janusz Wiśniewski, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej, były wiceprezes PKN Orlen.

- Najpierw popatrzmy na skalę zjawiska - proponuje ekspert. - W 2015 roku świat zużywał około 95 mln baryłek ropy naftowej dziennie. Najwięksi gracze, czyli Arabia Saudyjska i Rosja produkowali ponad 10 mln baryłek dziennie każdy. Dowodzona przez Saudyjczyków OPEC odpowiada za 32 proc. światowej produkcji, zaś 70 proc. rosyjskiego eksportu ropy lokowane jest w Europie, a głównym portem przeznaczenia jest Rotterdam.
Janusz Wiśniewski podkreśla, że w ubiegłym roku Arabia Saudyjska rozpoczęła testowanie rynku północnoeuropejskiego dla swojego eksportu, ale nie wierzy w żadne poważne ilościowo oferty dla polskich rafinerii.

- To najprawdopodobniej fragment kolejnej rozgrywki tym strategicznym surowcem. Owszem, rozpoczęte dostawy saudyjskiej ropy do szwedzkich rafinerii Preem (dwie rafinerie o łącznej zdolności przerobowej 18 mln ton rocznie) są warte odnotowania , ale trzeba zwrócić uwagę, że te rafinerie w całości należą do saudyjskiego biznesmena - przekonuje. I dodaje, że to wszystko dzieje się w oczekiwaniu na efekt eksportu amerykańskiej ropy łupkowej oraz włączenia się do gry Iranu, który do czasu wprowadzonego w 2012 roku embarga zaopatrywał 4,4 proc. rynku europejskiego, a teraz ma jeszcze większe ambicje.

- Podpisane przez polskie rafinerie aneksy do kontraktów na dostawę tego surowca nie powinny budzić żadnych emocji, o ile są to uczciwe biznesowo transakcje na niezbyt długi okres, bo cenowa rozgrywka na rynku ropy i gazu ziemnego może potrwać jeszcze długo - uważa Janusz Wiśniewski. Według niego nie trzeba oczywiście dodawać, że wspólna polityka zakupowa byłaby tu nie do przecenienia.

Były wiceszef Orlenu jest zdania, że polskie rafinerie mogą zużywać właściwie każdy rodzaj ropy, ale jej jakość powinna być stabilna, bo każda zmiana reżimu technologicznego kosztuje. - Kiedyś jedna z polskich rafinerii kupiła sobie przy udziale całej wycieczki parlamentarzystów i dziennikarzy jeden statek ropy z Kuwejtu i później przez wiele miesięcy trzeba było ten surowiec mieszać z ropą rosyjską, aby nie burzyć stabilności pracy instalacji rafineryjnych - przypomina ekspert.

- Nie można wykluczyć, że kiedyś Rosja osiągnie porozumienie z OPEC i wtedy zakontraktowana dla Europy arabska ropa może byś przedmiotem swapów z ropą rosyjską, o ile dotrwa do tego czasu infrastruktura przesyłowa. Rosjanie już pokazali nam, że ich gaz ziemny może omijać Polskę i byłoby szkoda, gdyby to samo miało dotyczyć ropy naftowej, bo wtedy taniej nie będzie, a i dochody z tranzytu znikną. Dlatego nawet wszędzie tam gdzie dominuje polityka, trzeba zachować rozsądek biznesowy - podsumowuje Janusz Wiśniewski.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP