Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Import diesla do Polski wzrósł o prawie 40 proc.

Autor: wnp.pl (Piotr Apanowicz)
01-04-2015 11:50
Import diesla do Polski wzrósł o prawie 40 proc.
Fot. Fotolia

W 2014 roku na polski rynek trafiło oficjalnie 5,93 mln m sześc. paliw z zagranicy. To wzrost o 6 proc. wobec roku 2013. Zdecydowanie najszybciej rosły zagraniczne zakupy oleju napędowego, które w minionym roku zwiększyły się aż o 37 proc.

Jak wynika z danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN), z trzech głównych rodzajów paliw tradycyjnie najwięcej sprowadziliśmy w 2014 roku gazu płynnego, w przypadku którego import pokrywa blisko 90 proc. krajowego zapotrzebowania. Import LPG wyniósł 3,63 mln m sześc. i był o 2 proc. mniejszy niż rok wcześniej (3,69 mln m sześc.).
Znacząco wzrósł natomiast wolumen sprowadzonego z zagranicy oleju napędowego, który wyniósł 1,46 mln m sześc., aż o 37 proc. więcej niż w roku 2013 (1,06 mln m sześc.). To całkowite odwrócenie dotychczasowego trendu, bo w 2013 roku import ON zmniejszył się o ponad 30 proc. Tym samym wielkość paliwa sprowadzonego z zagranicy niemal wróciła do poziomu z 2012 roku (1,49 mln m sześc.).

Ponownie zwiększył się także udział importu w całkowitej krajowej konsumpcji ON, z 8 proc. w roku 2013 do 11 proc. w roku 2014.

Diesla sprowadzamy oficjalnie głównie z Niemiec (ponad 45 proc.), Rosji (16,5 proc.) i Litwy (13 proc.). Szczególnie udział tych dwóch pierwszych krajów zwiększył się wobec poprzedniego roku, przy czym eksperci są zdania, że znaczna część paliwa importowanego z Niemiec w rzeczywistości również pochodzi z Rosji.

Import benzyn w minionym roku również wrósł, z 597 tys. m sześc. do 643 tys. m sześc., czyli o 8 proc. Benzyna z zagranicy stanowiła 13 proc. tego gatunku paliwa na krajowym rynku, wobec 12 proc. w 2013 r. Rok wcześniej import benzyn praktycznie nie zmienił się w porównaniu do roku 2012 (596 tys. m sześc.).

W strukturze importu benzyn nadal dominuje Słowacja (42 proc.), przed Niemcami (29 proc.), Litwą (14,5 proc.) i Węgrami (8 proc.). Tu również wzrosła rola naszego zachodniego sąsiada.

Jak ocenia POPiHN, wzrost importu dwóch głównych paliw był częściowo skutkiem wejścia w życie nowych regulacji prawnych, mających ukrócić zjawisko szarej strefy, a częściowo większej skuteczności służb kontrolnych, które to prawo egzekwowały w sposób skoordynowany. Nie bez znaczenia był też wysoki poziom marż uzyskiwanych na legalnej sprzedaży paliw w końcówce 2014 roku.

W przypadku pozostałych rodzajów paliw, czyli lekkiego i ciężkiego oleju opałowego oraz paliwa lotniczego JET, import odgrywa marginalną rolę (w sumie sprowadziliśmy niespełna 200 tys. m sześc. tych paliw, wobec ponad 230 tys. m sześc. rok wcześniej).

W sumie import paliw w 2014 roku zwiększył się o 6 proc., do 5,93 mln m sześc., w porównaniu do analogicznego spadku w 2013 roku (5,59 mln m sześc.). Paliwa z zagranicy odpowiadały w poprzednim roku łącznie za 24 proc. krajowej konsumpcji, głównie za sprawą LPG.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP