PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Indianie zatrzymali budowę ropociągu

Autor: PAP
05-12-2016 07:14
Indianie zatrzymali budowę ropociągu
Fot. Fotolia

Agencja federalna ogłosiła w niedzielę, że nie zatwierdzi budowy ropociągu pod jeziorem Oahe. To zwycięstwo protestujących od miesięcy Indian w Dakocie Północnej. Ale pytanie, na jak długo, bo inwestycję popiera prezydent elekt Donald Trump.

Chodzi o prawie już ukończony ropociąg, znany pod skrótem DAPL (Dakota Access Pipeline), którym ma płynąć ropa z łupków z Dakoty Północnej, przez Dakotę Południową i Iowa aż do stanu Illinois, skąd będzie transportowana do rafinerii nad Zatoką Meksykańską. Wartość inwestycji szacowana jest na 3,8 mld dolarów.
Ale Indianie z plemienia Standing Rock Sioux mieszkający w Dakocie Płn. twierdzą, że ropociąg grozi zanieczyszczeniem wody pitnej doprowadzanej z rzeki Missouri i bezczeszczeniem ich świętych miejsc, gdzie byli chowani ich przodkowie. Od kwietnia br. rozpoczęli protesty, domagając się przerwania inwestycji. Z czasem początkowa liczba około 200 protestujących wzrosła nawet do kilku tysięcy. Do Indian z plemienia Standing Rock Sioux przyłączyło się wiele innych grup plemiennych. Protestujących nie zniechęcały aresztowania i próby likwidacji przez wojsko i policję utworzonego na terenie budowy ropociągu obozowiska. Dostali od władz federalnych ultimatum na opuszczenie obozowiska do poniedziałku.

Tymczasem w niedzielę agencja federalna USACE (Korpus Inżynieryjny Armii USA), odpowiedzialna za wydanie zezwoleń potrzebnych do wykonania projektu, opublikowała oświadczenie, że nie zatwierdzi budowy rurociągu pod jeziorem Oahe - zbiornikiem utworzonym na rzece Missouri. USACE stwierdził, że należy szukać alternatywnych tras.

Decyzja wywołała wybuch radości protestujących Indian. W rodzimym języku wykrzykiwali "woda to życie, niektórzy bili w bębny, inni dumnie paradowali na koniach wokół ogniska na środku obozowiska. "To wy tego dokonaliście. Przyciągnęliście uwagę całego świata" - mówił przywódca Siuksów z rezerwatu Standing Rock Dave Archambault.

Wyraził też wdzięczność prezydentowi Barackowi Obamie, ministerstwu zasobów wewnętrznych oraz Korpusowi Inżynieryjnemu Armii USA "za odwagę", by "naprawić kurs historii i dokonać rzeczy słusznej".

"To monumentalne zwycięstwo w walce o ochronę praw plemion i ich suwerenności" - przyznała rzeczniczka Greenpeace Lilian Molina.

Niemniej nie wiadomo jak długo Indianie i organizacji ochrony środowiska będą mogły się cieszyć ze zwycięstwa. Za niespełna dwa miesiące prace rozpocznie nowa administracja. Prezydent elekt Donald Trump w ubiegłym tygodniu powtórzył, że opowiada się za ukończeniem projektu. Zaprzeczał, że jego poparcie ma cokolwiek wspólnego z faktem, że posiada akcje w spółce Energy Transfer Partners, budującej ropociąg DAPL.
  • Warszawa, 5 grudnia 2017

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 343 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

794 350 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP