PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Indie. Strajk przeciwko podwyżce cen paliw: kraj stanął

Autor: PAP
06-07-2010 04:12

W proteście przeciwko podwyżce cen benzyny i innych paliw robotnicy podpalali autobusy, opony samochodowe i ciskali kamieniami. W poniedziałek strajk powszechny doprowadził do paraliżu części Indii, ale nie było doniesień o większych aktach przemocy.

W Bombaju, finansowej stolicy Indii, stanęły pociągi i samoloty, taksówki zjechały na pobocza, a na ulice wyszli protestujący z hinduskiej partii nacjonalistycznej Indyjskiej Partii Ludowej (BJP) i Shiv Sena (SS).
W zagłębiu nowych technologii Bangalurze i rządzonym przez BJP stanie Karnataka niemal wszystkie większe firmy informatyczne były zamknięte.

Większość kopalni węgla i rudy żelaza oraz porty we wschodnich Indiach funkcjonowały jak zwykle, tylko w stanie Orissa doszło do przerw w transporcie rudy - podały władze.

W całym kraju policja na krótko zatrzymywała protestujących, by rozproszyć demonstracje.

Odpowiedzi na strajk, największy z przeprowadzonych w ostatnich latach przez opozycję, były różne. Zdaniem analityków jest mało prawdopodobne, by rząd ustąpił w centralnej kwestii swojej polityki fiskalnej i wycofał się z decyzji o uwolnieniu cen benzyny.

Do całodziennego protestu opozycja wezwała, kiedy rząd federalny odmówił wycofania się z podwyżki w wysokości 6,7 proc., ogłoszonej 10 dni temu. Podwyżkę rząd wprowadza, starając się ograniczyć straty państwowych firm naftowych i by zmniejszyć deficyt finansów w sytuacji, kiedy inflacja wyraża się w Indiach liczbą dwucyfrową.

Wyższe ceny paliwa wpłyną na wzrost o jeden punkt procentowy inflacji, która już wynosi 10,16 proc., co może spowodować spadek poparcia dla Indyjskiego Kongresu Narodowego w wyborach w nadchodzących miesiącach w kluczowych stanach.

Strajk przeprowadzono głównie w rejonach rządzonych przez opozycję.

W stanie Bengal Zachodni na wschodzie Indii, będącym bastionem komunistów, na ulicach wywijano czerwonymi flagami. Ale w stolicy Indii, rządzonej przez Indyjski Kongres Narodowy, jedynie na krótko wystąpiły zakłócenia w komunikacji metrem.

"Mamy tu przypadek, w którym opozycja łączy się w doraźnej kwestii, ale nie znaczy to, że w ten sposób wywrze nacisk na rząd i zmusi go do wycofania się z podwyżki cen benzyny" - powiedział D.H. Pai Panandikar, szef prywatnego ośrodka analitycznego RPG Foundation. Jego zdaniem "potrzeba fiskalnej roztropności jest o wiele silniejsza niż populizm i rząd to rozumie".

Rząd w zeszłym roku utrzymał się u władzy głównie dzięki wydatkom socjalnym, ale musi obciąć kosztowne subsydia, aby zmniejszyć deficyt do 5,5 proc. na rok fiskalny 2010/11. W zeszłym roku fiskalnym, trwającym do marca, subsydia do paliw wyniosły w Indiach około 1 procenta PKB.

Straty spowodowane przez strajk jedno z lobby przemysłowych ocenia na ponad 640 mln dolarów.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


37 544 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP