PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

J&S słono zapłaci za zawieranie umów na słowo?

Autor: Gazeta Wyborcza
21-10-2007 21:55
J&S słono zapłaci za zawieranie umów na słowo?

Firma J&S Energy mogła dostać rekordową karę za niedobory rezerw paliwowych, bo chociaż sprowadziła odpowiednią ilość ropy naftowej, to jednocześnie nie spisała z państwową firmą umowy na jej przechowywanie jako rezerw.

W ostatnią środę wiceminister gospodarki Piotr Naimski ogłosił, że firma J&S Energy, znaczący gracz na naszym rynku paliwowym, dostała od prezesa Agencji Rezerw Materiałowych rekordowej wysokości karę 462 mln zł za niedopełnienie obowiązków z ustawy o zapasach paliw. Według ARM karę wymierzono po postępowaniu ciągnącym się od sierpnia, podczas którego przesuwano termin na uzupełnienie niedoborów - przypomniała "Gazeta Wyborcza".
Zarzutom natychmiast zaprzeczył prezes J&S Energy Grzegorz Zambrzycki. Mówił, że zapasy spółki są większe niż wymaga ustawa i odpowiedzialnością za zamieszanie obarczał państwową firmę PERN Przyjaźń, która obsługuje ropociąg dostarczający do Polski ropę naftową z Rosji. Według Zambrzyckiego ARM nie dostała od PERN informacji o zapasach ropy zgromadzonych przez J&S w magazynach państwowej firmy.

PERN stwierdził, że zawarł umowę z J&S Energy na magazynowanie 50 tys. ton obowiązkowych rezerw w postaci ropy naftowej. Państwowa firma potwierdziła też, że J&S jest jeszcze właścicielem 100 tys. ton ropy naftowej, przyjętych przez PERN na podstawie protokołów zdawczo-odbiorczych przygotowanych przez zarządcę rosyjskiego i białoruskiego odcinka ropociągu Przyjaźń, czyli rosyjski koncern Transnieft. Ale PERN podkreślał, że ta ropa do ostatniego czwartku "nie była objęta umową o magazynowanie zapasów obowiązkowych" - czytamy w "GW".

J&S broni się, informując, że w deklaracjach importu tej ropy - głównie przez koncerny TNK-BP i Gazprom Nieft - zapisywano, że surowiec jest przeznaczony na zapasy obowiązkowe.

Trudniej ustalić, jak te sprawy regulują umowy spisane przez J&S z PERN. - Każdorazowo przed wtłoczeniem ropy do magazynów PERN dokonywane są ustalenia słowne, obejmujące: ilość surowca, cel, cena magazynowania. W terminach późniejszych operacja znajduje odzwierciedlenie w odpowiednich zapisach - poinformował dziennik w piątek Janusz Leszczyński z firmy MDI, która zajmuje się obsługą prasową J&S. Leszczyński dodał, że "do chwili obecnej J&S nie otrzymał od PERN kopii stosownej umowy dla żadnej partii towarów, przesłanej do magazynów tej firmy".

Według Leszczyńskiego obecnie prowadzone są rozmowy wyjaśniające z PERN w dwóch sprawach. Po pierwsze, chodzić ma o brak umowy na magazynowanie 50 tys. ton ropy, które PERN potwierdził w Agencji Rezerw Materiałowych jako zapasy obowiązkowe J&S, ale Agencja uznała tę informację za niewystarczającą. Po drugie, chodzi o dalsze 100 tys. ton ropy, które sprowadzono według deklaracji J&S na zapasy, ale PERN ani nie potwierdził umową magazynowania surowca w tym celu, ani nie potwierdził w ARM takiego przeznaczenia surowca - wymienia "GW".

"Gazeta Wyborcza" zastanawia się, czy faktycznie PERN prowadzi interesy z J&S tylko na podstawie ustnych umów i najpierw przyjmuje surowiec do magazynu, a potem ustala, do czego ma służyć ropa i ile kosztuje jej przechowywanie.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

22 618 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

727 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP