Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jacek Libucha, BCG: upstream dochodowy, ale konkurencyjny

Autor: wnp.pl (Piotr Myszor)
22-04-2014 10:45
Jacek Libucha, BCG: upstream dochodowy, ale konkurencyjny
Fot. PTWP

Sektor upstream to jedna z najbardziej dochodowych gałęzi przemysłu paliwowego. Jego rentowność i rosnące ceny ropy przyciągnęły w ostatnich latach wielu nowych graczy i teraz jest niezwykle konkurencyjny - mówi Jacek Libucha, dyrektor w warszawskim biurze Boston Consulting Group.

Jak ocenia Pan rentowność i perspektywy rozwoju upstreamu?
- Sektor upstream historycznie był jedną z najbardziej dochodowych gałęzi przemysłu paliwowego. Natomiast w ostatnich latach ten sektor mocno się zmienił. Jego rentowność i rosnące ceny ropy przyciągnęły wielu nowych konkurentów - firmy energetyczne, konglomeraty, inwestorów finansowych. Dodatkowo, amerykański boom łupkowy sprawił, że na rynku pojawiło się wiele zupełnie nowych firm.

W efekcie dzisiejszy sektor upstream jest niezwykle konkurencyjny - działa na nim ponad 1100 firm, spośród których ponad 120 produkuje co najmniej 120 tys. baryłek dziennie, czyli więcej, niż wynosi łączne dzienne wydobycie gazu i ropy naftowej w Polsce. Warunki w branży dynamicznie się zmieniają, a o sukcesie poszczególnych firm będzie decydować ich zdolność dostosowania się do otoczenia rynkowego oraz budowania istotnych przewag konkurencyjnych w obszarze technologii lub kosztów.

Jakie są koszty, ryzyka i know-how w segmencie wydobycia paliw?

- Dzisiaj surowce wydobywa się z bardzo zróżnicowanych złóż: gaz lub ropę z łupków, gaz ze złóż zamkniętych czyli tight, ze złóż częściowo czerpanych, z piasków bitumicznych, z off-shore głębokiego lub ultra głębokiego, ze złóż arktycznych. W perspektywie 10 lat już 35 proc. ropy i gazu będzie wydobywane ze złóż niekonwencjonalnych lub uznawanych za trudne. Dotarcie do tych zasobów wymaga zróżnicowanych i bardzo wyspecjalizowanych technologii i kompetencji. Trudne warunki to również wyższe koszty: kapitałochłonność produkcji liczona na baryłkę zwiększyła się trzy i pół-krotnie od 2000 roku. To przekłada się na spadek średnich stóp zwrotu z zaangażowanego kapitału - w przypadku większości dużych i średnich graczy obniżka ta wyniosła w ostatnich latach 5-10 pkt proc.

Czy złożoność organizacyjna, technologiczna i finansowa projektów poszukiwawczych i wydobywczych nie utrudnia wejścia na rynek nowych graczy?

- Branża wydobywcza jest coraz bardziej sfragmentaryzowana, a skomplikowanie wydobycia i poziom niezbędnej specjalizacji technologicznej sprawiają, że firmy, które chcą wejść w ten sektor, powinny dążyć do zbudowania istotnej przewagi konkurencyjnej. To trudne zadanie, tym bardziej, że wyzwaniem jest również przyciągnięcie odpowiednich specjalistów. Firmy wydobywcze walczą o pracowników posiadających duże doświadczenie i rozległą wiedzę. Brak zaplecza intelektualnego znacząco podnosi koszt dostępu do złóż i zwiększa ryzyko techniczne. Z drugiej strony, istnieje wiele modeli zaangażowania się w sektor poprzez partnerstwa, udziały mniejszościowe i partycypację czysto kapitałową. Stąd też bariera technologiczna nie musi być decydująca.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 697 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP