PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jest potencjał do spadku cen paliw

Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański)
28-01-2012 08:31
Jest potencjał do spadku cen paliw
Fot. Fotolia

Zdaniem ekspertów sytuacja makroekonomiczna sprawia, że w najbliższym czasie nie należy oczekiwać dalszych wzrostów cen paliw. - Stabilizacja cen ropy i umocnienie złotówki w stosunku do dolara może korzystnie wpłynąć na poziom cen paliw - mówi Krzysztof Romaniuk, dyrektor ds. analiz rynku w Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.

Wygląda na to, że wzrosty cen na stacjach, z którymi mieliśmy do czynienia od początku roku, wreszcie zostały zahamowane. – Cena oleju napędowego wzrosła w tym czasie o około 20 groszy na litrze, czyli podwyżka akcyzy na to paliwo została już wkomponowana w cenę detaliczną – potwierdza Romaniuk. Jego zdaniem obecna cena diesla będzie pewnego rodzaju ceną bazową, w stosunku do której należy uwzględniać ewentualne wahania cen ropy i kursów walut.
Taki scenariusz potwierdzają także dane z rynku hurtowego. Od połowy stycznia PKN Orlen obniżał ceny hurtowe paliw, co jest zapowiedzią obniżek także na stacjach. Zazwyczaj korekta w detalu następuje z około dwutygodniowym opóźnieniem w stosunku do zmian cen hurtowych (tyle mniej więcej trwa wyprzedanie zapasu paliwa na stacji).

Właśnie po stronie ropy należy upatrywać ewentualnych zagrożeń dla cen paliw. Zamieszanie wokół Iranu na pewno nie wspiera stabilizacji na rynku, choć od pewnego czasu cena ropy Brent nie wykazuje większych wzrostów. – Jest tak dlatego, że rynek już wcześniej uwzględnił ryzyko związane z ewentualnymi sankcjami wobec Iranu. Oceniamy, że około 15 dolarów na baryłce ropy to właśnie efekt tego czynnika – twierdzi ekspert POPiHN. Oznaczałoby to, że rzeczywista cena ropy powinna wynosić obecnie około 95 dolarów za baryłkę.

To przekłada się oczywiście na ceny paliw. – Przy obecnym kursie dolara różnica 1 dolara w cenie ropy przekłada się na około 2 grosze w cenie litra paliwa – mówi Krzysztof Romaniuk. Gdyby nie niepokoje polityczne paliwo mogłoby być więc o około 30 groszy tańsze. Oczywiście może też zdarzyć się sytuacja odwrotna. – Jeśli sytuacja w Zatoce Perskiej ulegnie zaognieniu to można spodziewać się wzrostu cen ropy o dalszych 15-20 dolarów na baryłce – przewiduje ekspert. To oznaczałoby kolejne 30-40 groszy więcej na dystrybutorze.

Czy taki scenariusz jest realny? Zdaniem Krzysztofa Romaniuka jest to mało prawdopodobne. – Europejskie rafinerie są w stanie stosunkowo szybko uzupełnić braki w dostawach z Iranu – przypomina. Oczywiście może to tylko załagodzić nieuniknione wzrosty cen, jakie wywołałoby zamknięcie Cieśniny Ormuz i ewentualne perturbacje polityczne będące konsekwencją tej decyzji.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 125 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP