Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Już brakuje ropy dla Przyjaźni

Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański)
19-03-2012 09:07
Już brakuje ropy dla Przyjaźni
Fot. (mat. pras.)

Według rosyjskich źródeł plan eksportowy Transnieftu na drugi kwartał 2012 roku zakłada zmniejszenie o niemal 20 proc. dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń do polskich rafinerii. Brakująca ropa miałaby być dowożona morzem z nowego terminala w Ust-łudze.

Wstępny harmonogram zaproponowany przez rosyjskiego operatora rurociągów naftowych zakłada zmniejszenie dostaw ropy do Polski Przyjaźnią o 18,5 proc. (z niemal 6 do 4,8 mln ton). Ucierpią także niemieckie rafinerie podpięte do tego rurociągu - dostawy do Schwedt i Leuny zostaną zmniejszone o 12,8 proc. Harmonogram musi zostać jeszcze zaakceptowany przez rosyjskich eksporterów, ale trudno przewidywać tu większe zmiany.
Oczywiście nie oznacza to, że Orlen i Lotos będą miały problemy z surowcem. Długoterminowe kontrakty zawarte z firmami traderskimi gwarantują im dostawy nawet w przypadku całkowitego zamknięcia rurociągu Przyjaźń. Brakująca ropa będzie dowożona statkami do gdańskiego Naftoportu. Stamtąd trafi do Lotosu krótkim odcinkiem rury a do Płocka tzw. rurociągiem północnym. Nie będzie to też oznaczać wyższych kosztów dostaw - te będą musieli ponieść traderzy. Jeśli sytuacja ta okaże się jednak trwała, zaowocuje to z pewnością pogorszeniem warunków dostaw przy negocjowaniu kolejnych kontraktów.

Kolejne pytanie to czy PERN Przyjaźń i jego spółka zależna Naftoport podołają temu nowemu wyzwaniu. Spółka od dawna zapewnia, że jest przygotowana na zaopatrywanie polskich i niemieckich rafinerii z morza. Zarówno sam Naftoport jak i odcinek rurociągu z Gdańska do Płocka mają wystarczającą przepustowość. Problem tylko w tym, że rurociąg ten jest dwukierunkowy a szanse na budowę drugiej nitki są póki co niewielkie. Stwarza to spory problem logistyczny w sytuacji takiej, jaka będzie prawdopodobnie miała miejsce w III kwartale, tzn. kiedy ropa będzie musiała płynąć w obie strony (przyjaźnią od Płocka w stronę Gdańska i z Naftoportu w Gdańsku do Płocka i dalej do Niemiec). Będzie to wymagało zarówno od PERN-u jak i od obu rafinerii sporej elastyczności.

Skąd jednak to całe zamieszanie? Po wielu miesiącach zapowiedzi rusza bowiem nowy rosyjski terminal bałtycki. Po problemach technicznych Ust-ługa ma wyeksportować pierwszy transport ropy jeszcze w marcu. W II kwartale tego roku terminal ma opuścić łącznie 3,6 mln ton ropy. Nieznacznie wzrośnie także eksport przez Primorsk (z 17,5 do 18 mln ton). Transnieft nie przewiduje także zmniejszenia eksportu przez czarnomorski Noworosyjsk (10,7 mln ton). Problem jednak w tym, że Rosja nie ma i w najbliższym czasie nie będzie miała, możliwości zwiększenia wolumenu eksportu ropy. Przez najbliższych kilka lat wydobycia ma tam pozostać na obecnym poziomie. Oznacza to, że przy wyborze konkretnych dróg eksportu rząd rosyjski będzie się kierował rachunkiem ekonomicznym i zapewne także interesami politycznymi. Niewykluczone, że właśnie ze strony tych ostatnich grozi Przyjaźni największe niebezpieczeństwo.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 570 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP