Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Koniec drogiej ropy?

Autor: e-petrol
06-05-2011 12:03

Mijający tydzień na rynku ropy stał pod znakiem spadków, które pogłębiały się z dnia na dzień. Gwałtowna przecena na rynku surowców sprowadziła cenę ropy do poziomów nienotowanych od połowy marca tego roku. W czwartek można było mówić nawet o panicznej wyprzedaży - baryłka taniała tego dnia o ponad 9 dolarów. Dziś notowania surowca na londyńskiej giełdzie znalazły się 15 dolarów poniżej zamknięcia sprzed tygodnia.

Spadki cen na światowych giełdach dają nadzieję na to, że nasze rachunki za benzynę będą mniejsze. Niestety mijający tydzień nie przynosi jeszcze ulgi polskim kierowcom. Cotygodniowe notowanie cen detalicznych na polskich stacjach pokazało, że za najpopularniejszą benzynę Pb 95 płaciliśmy o 2 grosze więcej niż przed tygodniem.
Dane makroekonomiczne zdecydowały

Początek tygodnia, choć zaczął się od spadków, nie zapowiadał tak dynamicznych zmian. W centrum światowej uwagi znalazła się informacja o skutecznej akcji Amerykanów, w wyniku której zabity został Osama Bin Laden. Likwidacja przywódcy Al-Kaidy została odebrana jako szansa na uspokojenie sytuacji w Środkowej Azji. Umocniła też w krótkiej persp ektywie amerykańską walutę. Te dwa czynniki spowodowały, że notowania ropa zaczęły tracić, ale wydawać się mogło, że ta obniżka będzie miała raczej incydentalny charakter.

Za dalszymi spadkami przemawiały jednak sygnały o planach zacieśniania polityki monetarnej płynące z Chin, a pesymizm inwestorów pogłębiał się z każdym kolejnym odczytem ekonomicznym. Ponownie zaskoczyły dane dotyczące zapasów ropy w Stanach Zjednoczonych, które wzrosły bardziej niż oczekiwano. Negatywnie zostały odebrane też dane dotyczące sytuacji na amerykańskim rynku pracy.

Ropa taniała z dnia na dzień, ale skala spadków nie była duża. Prawdziwy wstrząs wywołało dopiero czwartkowe wystąpienie szefa Europejskiego Banku Centralnego, którego komunikat po posiedzeniu ECB rozwiał nadzieje inwestorów na podwyżkę stóp procentowych w strefie euro w najbliższym czasie. Mało „jastrzębi” ton tej wy powiedzi był sygnałem do prawdziwej wyprzedaży na rynku surowców, której siłę wspierał umacniający się na międzynarodowym rynku walutowym dolar.

Popyt czy podaż?

Sytuacja jaką obserwujemy od paru dni na rynku ropy to efekt rosnącego niepokoju o to, czy konsumenci poradzą sobie z rosnącymi od dłuższego czasu cenami ropy. W ostatnich miesiącach dominujące znaczenie w handlu ropą miały informacje na temat problemów z dostawami surowca.

Ograniczenie libijskiego wydobycia, niepewna sytuacja w Syrii i strach przed rewoltą w Arabii Saudyjskiej napędzały wzrosty. Niepokoje społeczne w krajach arabskich znajdowały się w centrum uwagi i budziły mniej lub bardziej uzasadnione obawy o podaż ropy.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 697 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP