PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Mieszanie biopaliw ryzykowne?

Autor: The Wall Street Journal Polska - Dziennik
04-07-2007 10:48

Możliwość mieszania paliw przez kierowców obniża koszty tankowania. Jednak dla właścicieli stacji może stać się przyczyną sporych problemów z fiskusem.

Odradza się rynek biopaliw w Polsce. To wymóg unijny nakładający na koncerny paliwowe obowiązek dodawania biokomponentów. Obecnie działa już ponad 30 stacji oferujących bioester, czyli 100-proc. biodiesla o 25 groszy tańszego od tradycyjnego oleju napędowego. Kolejne setki właścicieli stacji jest gotowych uruchamiać biodystrybutory, by zarabiać na sprzedaży tańszego paliwa - czytamy w "The Wall Street Journal Polska".
Biopaliwo są gotowi dostarczać im najwięksi polscy producenci: należąca do Orlenu Rafineria Trzebinia, Lotos, Elstar Olis czy Solvent Dwory, którzy rocznie będą wkrótce produkować ponad 40 tys. ton bioestrów.

Bioester obłożony ledwie 1 groszem podatku polecają głównie kierowcom ciężarówek. Dla aut osobowych najlepsza byłaby mieszanka B-20, czyli 20 proc. bioestru i 80 proc. tradycyjnego oleju napędowego. Tyle, że B-20 na polskich stacjach nie ma, bo obłożona o złotówkę wyższą akcyzą na litrze stała się nieopłacalna w produkcji - wyjaśnia "WSJ Polska".

Tymczasem własne mieszanki B-20 zaczęli tworzyć w swoich bakach kierowcy. Ci, którzy maja starsze auta podjeżdżają pod dwa dystrybutory i tankują bioester oraz olej napędowy w proporcjach 20:80. W ten sposób obniżają koszty jednorazowego tankowania o 5 proc. - czytamy w dzienniku.

Takie mieszanie paliw przeraża zarówno obecnych właścicieli z B-100, jak i tych, których koncerny namawiają na uruchomienie biodystrybutorów.

- Boją się oskarżenia o nielegalne mieszanie, czyli o przestępstwo - alarmował przedstawiciel rządu i parlamentu Bogdan Janicki, dyrektor ds. rozwoju i restrukturyzacji Grupy Lotos, na ubiegłotygodniowej konferencji "Odnawialne paliwa silnikowe. Biopaliwa i biokomponenty w Polsce".

Janicki tłumaczy, że problem jest poważny bo chodzi o wpływy podatkowe Skarbu Państwa. To nie pierwsza kontrowersja dotycząca biodiesla. Od końca lat 90. w Polsce pojawiło się wiele spornych prawnie uregulowań. Ministerstwo Finansów uznało za nielegalne m.in. tzw. biobimbrownictwo, czyli produkowanie przez rolników B-20 na własne potrzeby - przypominna "WJS Polska".

Dodatkowo uznano za karalne wlewanie przez kierowców do baków olejów roślinnych kupowanych w marketach. - Każdy z nich powinien złożyć w Urzędzie Celnym deklarację i uiścić podatek w wys. 1,8 zł od każdego litra. Jeśli tego nie zrobi, podlega karfze na podstawie art. 54 kodeksu karnego skarbowego. Grozi za to grzywna, a nawet pięć lat więzienia - podało wówczas Ministerstwo Finansów.

Teraz resort finansów zapewnia, że tankowanie na stacjach paliw obu rodzajów diesla będzie legalne. - Jeśli natomiast to właściciel stacji chciałby blendować wyroby, musi posiadać pozwolenie na skład podatkowy, produkcję paliw i rozliczać podatek akcyzowy - tłumaczy na łamach "The Wall Street Journal Polska" Kuba Lutyk, rzecznik ministra finansów.
Podobał się artykuł? Podziel się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

22 618 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

727 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP