PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Na wydobycie czeka 1,4 bln baryłek ekwiwalentu ropy

Autor: PAP
15-09-2013 11:02
Na wydobycie czeka 1,4 bln baryłek ekwiwalentu ropy
Fot. Archiwum

Nawet 1,4 bln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej może wciąż znajdować się w konwencjonalnych złożach ropy i gazu na całym świecie - wynika z szacunków firmy Wood Mackenzie. Największy potencjał kryje Bliski Wschód, Europa jest na końcu zestawienia.

Wood Mackenzie oszacował łączne potencjalne zasoby światowych złóż ropy i gazu, które do tej pory nie były eksploatowane. Spośród 1,4 bln baryłek aż 1,1 bln to zasoby znajdujące się w złożach, co do których nie ma obecnie żadnych planów eksploatacji.
"Ponad połowa spośród zasobów, które ujęliśmy w zestawieniu to rezerwy, które naszym zdaniem są potencjalnie ekonomicznie opłacalne przy naszych założeniach cenowych. Ich łączną wartość szacujemy na około 760 mld dolarów" - mówi David Highton, główny analityk w dziale upstream w Wood Mackenzie.

Analizując poszczególne rejony świata Wood Mackenzie największy potencjał nieeksploatowanych dotąd złóż dostrzega na Bliskim Wschodzie - mogą one zawierać węglowodory o wartości 185 mld dolarów. W Ameryce Łacińskiej wartość zasobów oszacowano na 149 mld dolarów, w Ameryce Północnej na 132 mld dolarów, w Afryce na 125 mld dolarów, Rosji i rejonie Morza Kaspijskiego na 78 mld, w rejonie Azji i Pacyfiku na 67 mld a w Europie na 24 mld dolarów.

Spółka nie brała pod uwagę potencjału złóż niekonwencjonalnych.

"Na czele wciąż znajduje się rejon Bliskiego Wschodu z potencjalnymi zasobami na poziomie 367 mld baryłek. Głównym aktywem w tym rejonie jest gigantyczne złoże Pars, znajdujące się pod dnem Zatoki Perskiej, pomiędzy Katarem a Iranem. Połączone zasoby obu tych krajów czynią z Pars największe pojedyncze złoże na świecie" - uważa Highton.

Eksperci Wood Mackenzie zauważają jednak, że regiony o największym potencjale nieeksploatowanych dotąd zasobów są zazwyczaj miejscami o utrudnionym dostępie dla spółek naftowych - mowa o niektórych rejonach Bliskiego Wschodu, Rosji czy Ameryki Łacińskiej.

Pozostałe 300 mld baryłek ekwiwalentu ropy to zasoby, których eksploatacja powinna ruszyć w ciągu najbliższych 10 lat.

Autorzy raportu zauważają również, że około 60 proc. uwzględnianych przez nich zasobów to gaz, a tylko 40 proc. ropa. W niektórych rejonach te proporcje wyglądają jednak inaczej - przykładowo w rejonie Azji i Pacyfiku gaz stanowi aż 85 proc. wszystkich zasobów. Z kolei w przypadku obu Ameryk zdecydowanie dominuje ropa naftowa (około 90 proc. zasobów to węglowodory płynne).

Według Wood Mackenzie, wykorzystanie potencjału istniejących złóż węglowodorów nie będzie jednak łatwe. "Istnieje szereg przeszkód i komplikacji, które konsekwentnie utrudniają zagospodarowanie tych złóż. Chodzi zarówno o czynniki polityczne (niestabilność niektórych rejonów), rynkowe (brak lokalnych rynków zbytu) czy techniczne (brak odpowiedniej infrastruktury). Do tego dochodzą jeszcze coraz częściej czynniki środowiskowe czy zwyczajnie niewielki potencjał pojedynczych złóż" - wylicza David Highton.

Nie wyklucza jednak, że wraz z postępem technologicznym, rozwojem wiedzy technicznej, wzrostem nakładów inwestycyjnych w przyszłości możliwe będzie rozpoczęcie eksploatacji tych zasobów.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


34 493 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP