Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nie ma co liczyć na szybką odbudowę cen ropy

Autor: WNP.PL (Piotr Apanowicz)
03-07-2015 11:42
Nie ma co liczyć na szybką odbudowę cen ropy

Kluczem do tego, jak długo potrwa trend spadkowy, jest dostępność kapitału do finansowania wydobycia niekonwencjonalnego w Ameryce.

Fot. Fotolia

Z porównania obecnego załamania na rynku ropy do kryzysów naftowych z lat 1981-1986 oraz 2008-2009 można wysnuć wniosek, że z relatywnie niskimi cenami tego surowca będziemy mieli do czynienia jeszcze przez dłuższy czas, liczony raczej w latach niż miesiącach.

Jak przekonuje specjalistyczny portal oilprice.com, załamania rynkowe z lat 1981-1986 i 2008-2009 są jedynymi analogiami, do których można odnieść obecną sytuację na rynku "czarnego złota". Według autora opracowania trwające właśnie załamanie cen bardziej przypomina kryzys z lat 1981-1986, który był wydarzeniem długoterminowym. Sam spadek cen trwał wówczas pięć lat, ale w jego wyniku cena rzeczywista ropy pozostała na poziomie poniżej 90 dolarów za baryłkę aż do 2007 roku, czyli przez prawie 27 lat.
Z kolei kryzys z lat 2008-2009 był krótkoterminowy. Ceny zaczęły spadać w lipcu 2008 roku i osiągnęły minimum w grudniu 2008. Powrót do poziomu 90 dolarów za baryłkę zajął rynkowi niespełna półtora roku, do kwietnia 2010 roku, a już w marcu 2011 r. ropa kosztowała powyżej 100 dolarów. Cały cykl ze spadkiem znacząco poniżej 90 dolarów i powrotem do tego poziomu zajął niewiele ponad dwa lata.

Zdaniem autora analizy podobieństwo obecnej sytuacji do tej z początku lat 80-tych XX wieku polega przede wszystkim na tym, że w obu przypadkach podstawowym powodem załamania cen było nowe źródło podaży ropy: wówczas nowe dostawy z Morza Północnego, zachodniej Syberii, Meksyku i Chin, które sprawiły, że produkcja krajów spoza OPEC przewyższyła wydobycie kartelu, a obecnie podobna sytuacja ma miejsce dzięki produkcji łupkowej w USA i Kanadzie.

W latach 1979-1981 rzeczywista cena ropy wzrosła powyżej 90 dolarów za baryłkę w związku z ograniczeniami dostaw wywołanymi przez wojnę iracko-irańską. To spowodowało spadek zapotrzebowania na ten surowiec, co przy rosnącej podaży doprowadziło do rosnącej nadprodukcji ropy od 1982 roku.

Ropa staniała ze 106 dolarów w 1980 roku do 31 dolarów w roku 1986. W tym czasie OPEC ograniczył limity produkcyjne o 10 mln baryłek dziennie, bez trwałego efektu dla notowań. W 1986 r. OPEC zdecydował się zwiększyć produkcję by chronić udziały rynkowe, podobnie jak w ubiegłym roku rezygnując z roli strażnika cen.

Autor analizy zaznacza, że ani nowa podaż ropy, ani spadek popytu wywołany załamaniem cen nie jest obecnie tak duży trzy dekady temu, ale też nie przypomina sytuacji z lat 2008-2009, gdzie nadwyżka na rynku ropy była wyłącznie efektem spadku popytu spowodowanego globalnym kryzysem gospodarczym, trwała zaledwie pół roku i nawet nie zbliżyła się wielkością do poziomu nadprodukcji z lat 2014-2015.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP