PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nie ma zgody politycznej na rurociąg białoruski

Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański)
20-02-2012 12:59
Nie ma zgody politycznej na rurociąg białoruski

Przychylnie o budowie rurociągu wypowiadało się Ministerstwo Gospodarki na czele z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem. Budowę blokował jednak resort skarbu pod naciskiem Orlenu i Lotosu, dla których inwestycja byłaby zagrożeniem.

Fot. Fotolia

Choć prawa do budowy transgranicznego rurociągu paliwowego na Białoruś ma obecnie prywatna spółka Energopol Warszawa, to powstanie tej magistrali importowej i tak uzależnione jest od woli i zgody politycznej. A tej nie ma i raczej szybko nie będzie.

Projekt budowy rurociągu transgranicznego od dobrych kilku lat przewija się w polskim sektorze paliwowym. Dzięki niemu możliwe byłoby sprowadzanie z białoruskich rafinerii oleju napędowego, który pozwoliłby uzupełnić niedobór tego paliwa na polskim rynku.
Po nieudanych próbach realizacji tej inwestycji przez państwowego operatora PERN Przyjaźń wraz z OLPP do akcji wkroczył inwestor prywatny – spółka Energopol Warszawa, której właścicielem jest znany inwestor Zbigniew Jakubas. Energopol nabył prawa to tzw. przepustu pod Bugiem, wewnątrz którego można ułożyć właściwy rurociąg paliwowy. Spółka zapowiadała, że import oleju napędowego tą drogą mógłby ruszyć jeszcze w 2012 roku. Na razie jednak prace nie wyszły poza etap przygotowawczy. Powód? Brak zgody politycznej na taką inwestycję.

Wcześniej przychylnie o budowie rurociągu wypowiadało się Ministerstwo Gospodarki na czele z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem. Budowę blokował jednak resort skarbu pod naciskiem Orlenu i Lotosu, dla których inwestycja byłaby zagrożeniem – na rynku pojawiłoby się bowiem w większych ilościach tańsze od krajowego paliwo zza wschodniej granicy. – W tej chwili brak klimatu politycznego do realizacji takiego projektu. Z jednej strony nadal przeciw są rafinerie, z drugiej taka inwestycja mogłaby zostać odebrana jako wsparcie dla reżimu Aleksandra Łukaszenki, a tego polski rząd wolałby uniknąć – mówi nam osoba zbliżona do ministra skarbu.

Co jednak powstrzymuje przed budową inwestora prywatnego? – Wiele niepewności jest też po białoruskiej stronie granicy. Inwestor prywatny potrzebowałby długookresowej gwarancji dostarczania paliwa do rurociągu, a o taką byłoby trudno. Nawet jeśli taka gwarancja zostałaby złożona to i tak nie ma żadnej pewności, że paliwo faktycznie będzie płynąć – wyjaśnia jeden z ekspertów z branży. Wciąż bowiem nie wiadomo, czy białoruskie rafinerie nie trafią niebawem w ręce zagranicznego, najprawdopodobniej rosyjskiego, inwestora.

Przesadą jest więc przypisywanie całej odpowiedzialności za fiasko inwestycji obu naszym koncernom paliwowym. – Z ich punktu widzenia, nawet jeśli paliwo z Białorusi rzeczywiście trafiłoby na nasz rynek, nie byłoby to jakimś poważnym zagrożeniem. Pamiętajmy, że nasz rynek wciąż cierpi na niedobór diesla a import rurociągiem zapewne nie stanowiłby dodatkowych ilości paliwa na rynku tylko zastąpiłby paliwo, które i tak sprowadzane jest z Białorusi tyle, że za pomocą kolei – dodaje ekspert.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 979 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP