Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Niższa akcyza na benzyny nie musi oznaczać spadku wpływów do budżetu

Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański)
01-04-2011 14:15
Niższa akcyza na benzyny nie musi oznaczać spadku wpływów do budżetu

Podnoszone od pewnego czasu głosy mówiące o obniżeniu akcyzy jako sposobie zmniejszenia cen paliw są przez ministerstwo finansów konsekwentnie odrzucane. Resort argumentuje, że nie może pozwolić sobie na spadek wpływów budżetowych. Tymczasem obniżenie akcyzy wcale nie musiałoby tak zadziałać.

- Nikt nie chce policzyć rzeczywistych efektów takiego zabiegu z 2005 roku, kiedy to ówczesny minister finansów obniżył stawkę akcyzy o 25 groszy/litr benzyny. Przy takiej decyzji spadają co prawda bezpośrednie wpływy fiskusa w związku z obniżeniem akcyzy, ale rośnie zużycie paliw. Przede wszystkim jednak polskie rafinerie nie są zmuszone do eksportu benzyn, na czym fiskus nie zarabia nic - mówi Janusz Wiśniewski, ekspert rynku paliwowego i wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej.
Eksport wyrobów akcyzowych jest, zgodnie z ustawą o podatku akcyzowym, zwolniony od uiszczania tej opłaty. Tymczasem polskie rafinerie w ubiegłym roku wyeksportowały łącznie 625 tys. m sześc. benzyn, których nie były w stanie ulokować na rynku krajowym. Było to o ponad 30 proc. więcej niż w roku 2009.

Także w tym roku ta wielkość wzrośnie. Zwiększy się bowiem przerób ropy w polskich rafineriach (głównie gdańskiej). - Z baryłki ropy naftowej nie da się wyprodukować jedynie średnich destylatów, czyli m.in. oleju napędowego, na który systematycznie rośnie zapotrzebowanie - zauważa Janusz Wiśniewski.

Byłoby to dobre rozwiązanie także dla naszych rafinerii. - Eksport benzyn odbywa się obecnie przy niskich marżach lub, jak w przypadku benzyny surowej, wręcz ze stratą - wyjaśnia nasz rozmówca.

Jego zdaniem warto więc na bieżąco monitorować wpływy do budżetu z tytułu podatku akcyzowego i skłaniać polskie rafinerie do ograniczania eksportu.

- Zdaję sobie sprawę, że elastyczne reagowanie akcyzą na zmieniające się warunki rynkowe, i to w ramach regulacji i przepisów UE, jest wyższą szkołą jazdy, ale kiedyś trzeba się odważyć i taką naukę podjąć - mówi wiceprezes KIG.

Alternatywą jest bowiem spadek konsumpcji paliw w naszym kraju przy utrzymujących się wysokich cenach. - Większość polskich kierowców to klienci stacji benzynowych wydający między 10 a 100 złotych na jedno tankowanie. Cena 5 złotych za litr benzyny jest i jeszcze długo pozostanie barierą psychologiczną, która ograniczy zużycie paliw silnikowych, co już widać choćby po zmniejszonym ruchu na ulicach polskich miast. Po prostu za te same kwoty kupujemy mniej paliwa - uważa Janusz Wiśniewski.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP