Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Nowy prezes Lotosu podsumowuje pierwsze decyzje i negocjacje

Autor: PulsHR.pl (Jolanta Miśków)
12-09-2016 14:22
Nowy prezes Lotosu podsumowuje pierwsze decyzje i negocjacje

Robert Pietryszyn, prezes Lotosu

Fot. mat. pras.

Robert Pietryszyn stanął na czele Lotosu w maju tego roku. Początki dla 37-letniego prezesa były sporym wyzwaniem - zastąpił on na tym stanowisku cieszącego się dużą sympatią załogi i rządzącego przez 14 lat Pawła Olechnowicza. Jak dziś odnajduje się w firmie? - Praca tutaj to nie festiwal piękności i „lubialności”, (...) ale każdy, kto jest profesjonalistą, kto się zaangażował, ma u mnie swoją szansę - mówi w rozmowie z serwisem PulsHR.pl Robert Pietryszyn, prezes Lotosu. - Chcemy zacząć rozmawiać o dobrej współpracy pomiędzy Orlenem i Lotosem, bo ona jest uzasadniona - dodaje.

Zastąpił pan na stanowisku prezesa Lotosu Pawła Olechnowicza, który zarządzał firmą przez czternaście lat i cieszył się poparciem związków zawodowych. Pracownicy walczyli o niego. Przejęcie obowiązków po kimś takim, nie było chyba łatwe?

- To prawda, związki zawodowe dosyć jednoznacznie poparły prezesa Olechnowicza. Myślę, że po czternastu latach jest to również kwestia pewnych przyzwyczajeń. Wydaje mi się jednak, że moje wejście do firmy było dobre. Udaje nam się uzyskiwać ze związkami zawodowymi pewien konsensus, konstruktywnie nam się rozmawia. Natomiast rzecz polega na tym, że nasza praca, praca dla takich spółek jak Lotos, to nie jest festiwal piękności i „lubialności”. Pewnie prezesa Olechnowicza tyle samo osób lubiło, co nie lubiło. Ze mną jest pewnie podobnie – podejmujemy trudne decyzje, czasem personalne i systemowe. Najważniejsze jest jednak to, żeby ci ludzie – również kiedy pracował Paweł Olechnowicz, ale także teraz, kiedy pracuję ja – mieli motywację do pracy, aby była ona dla nich nadal pasją. I to właśnie było dla mnie wyzwaniem. Wydaje mi się zresztą, że powoli ten efekt uzyskujemy.

Czym się pan kieruje w pracy z ludźmi? Jako menedżer.

- Przede wszystkim jest jedna cecha, której nie uznaję, i ludzi, którzy ją posiadają pozbywam się z otoczenia – to są ludzie, którzy lubią dekonstrukcję i konfliktowość. To nigdy niczego dobrego nie przynosi i tacy ludzie nie potrafią pracować – są wartością ujemną, a nie dodatnią dla firmy. Więc przede wszystkim cenię profesjonalizm, kompetencje i lojalność w stosunku do firmy, nie do osoby.

Zauważyłem, że moje wejście do Lotosu po tym, jak przez czternaście lat rządził jeden prezes, było dla wielu osób bardzo stresujące. Natomiast załoga jest bardzo merytoryczna i profesjonalna, bardzo sobie ją cenię i pozwalam jej kontynuować to, co robiła do tej pory. Dopóki będzie robić to z pasją i będą z tego dobre wyniki – wszyscy mają pewne miejsca pracy.

Czyli zwolnień nie było?

- Zmiany personalne były kosmetyczne.
[...]

Całą rozmowę możne przeczytać na portalu PulsHR.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


42 828 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP