Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Okea przejmie kontrolny pakiet udziałów w złożu Yme

Autor: wnp.pl (Piotr Apanowicz)
05-01-2016 13:58
Okea przejmie kontrolny pakiet udziałów w złożu Yme


Norweska spółka wydobywcza Okea podpisała z hiszpańskim koncernem Repsol umowę zakupu 60 proc. udziałów w złożu Yme na Morzu Północnym, w którym 20 proc. udziałów posiada także Grupa Lotos.

O zainteresowaniu tymi aktywami ze strony norweskiego podmiotu, powołanego do życia w 2015 roku, napisaliśmy po raz pierwszy w listopadzie ub.r. Teraz Okea poinformowała o dojściu do porozumienia z Repsolem i podpisaniu umowy przejęcia 60 proc. udziałów koncesji PL 316/316B na norweskim obszarze Morza Północnego, w skład której wchodzi złoże Yme.

Wartość transakcji nie została podana do publicznej wiadomości, a sama umowa musi jeszcze zostać zaakceptowana przez norweskiego regulatora.

Warunkiem wejścia w życie kontraktu jest usunięcie ze złoża Yme wadliwej platformy wydobywczej, która nigdy nie rozpoczęła wydobycia, a także opracowanie przez Okea zaktualizowanego planu zagospodarowania złoża (PDO) i uzyskanie nań akceptacji norweskich władz.

Jak napisała Okea w oświadczeniu rozesłanym do mediów, transakcja stanowi „dużą okazję” do odblokowania zasobów ze złoża Yme. - Sądzimy, że złoże Yme ma potencjał do wytworzenia znaczących wartości dla swoich udziałowców. Jesteśmy zadowoleni z możliwości wspólnej pracy z firmą Repsol i innymi udziałowcami złoża, w celu odblokowania tych zasobów - powiedział dyrektor zarządzający Okea Erik Haugane.

W rozmowie z agencją Bloomberg szef Okea dodał, że jednym z potencjalnych sposobów na eksploatację złoża Yme jest wykorzystanie mobilnej platformy typu jack-up (samopodnośnej platformy z ruchomymi nogami), a najwcześniejszym możliwym terminem rozpoczęcia produkcji jest jesień 2018 roku. Przypomniał, że trzy czwarte inwestycji niezbędnych do rozpoczęcia wydobycia zostało już zrealizowane, wliczając wydrążenie dziewięciu odwiertów produkcyjnych.

Przypomnijmy, że projekt Yme to jeden z największych skandali norweskiego przemysłu naftowego, w którym praktycznie wszystko, co mogło pójść źle, faktycznie poszło źle, o czym boleśnie przekonała się Grupa Lotos, dla której miało to być pierwsze wyjście z produkcją poza granice kraju.

Pierwotnie ropa ze złoża Yme miała popłynąć już w 2009 roku, jednak zbudowana w Abu Dabi platforma wydobywcza była o ponad rok spóźniona, a kiedy wreszcie została zainstalowana na złożu okazało się, że jest wadliwa i nie może rozpocząć eksploatacji. Stąd decyzja ówczesnego operatora projektu, kanadyjskiej firmy Talisman Energy, o jej usunięciu ze złoża, co nie nastąpiło do tej pory. W konsekwencji do dzisiaj ze złoża nie została wydobyta nawet baryłka ropy, a w międzyczasie firma Talisman została przejęta przez hiszpański koncern Repsol, który podjął decyzję o likwidacji projektu, mimo zainwestowanych w niego setek milionów dolarów.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 521 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 330 581 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 638 ofert w bazie

2 773 572 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP