PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

OPEC: Ceny nie spadną, nie zwiększymy podaży ropy

Autor: PAP
24-06-2008 15:03

Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) nie zwiększy podaży ropy naftowej, bo zrobiła już co mogła w kwestii cen ropy i nie ma co liczyć na ich spadek - powiedział we wtorek w Brukseli sekretarz generalny kartelu Abdallah el-Badri.

"Mamy równowagę między podażą a popytem, w tej chwili podaż nawet przewyższa popyt i występują nadwyżki zaopatrzenia" - powiedział el-Badri po spotkaniu z unijnym komisarzem ds. energii Andrisem Piebalgsem.
"Nie chcemy podwyższać produkcji" - podkreślił i odrzucił odpowiedzialność za wysokie ceny ropy na świecie. W przeciągu roku baryłka tego surowca zdrożała bowiem dwukrotnie, prowadząc w wielu krajach do wzrostu inflacji oraz wywołując protesty wielu branż.

"Po naszej stronie jest tylko jeden czynnik kształtujący ceny i jest nim produkcja. Wykonujemy swoją pracę bez zarzutu, a rynek jest dobrze zaopatrzony w ropę" - dodał el-Badri.

Jego zdaniem "to inni powinni się zająć geopolitycznym aspektem" wysokich cen ropy. W tym kontekście skrytykował politykę Zachodu wobec Iranu podejrzewanego o prowadzenie prac nad budową bomby atomowej. El-Badri ocenił, że m.in. od kontaktów z Iranem i ewentualnych dalszych gróź i sankcji Zachodu wobec tego kraju zależy sytuacja na rynku i poziom cen surowca.

Odpowiedzialnością za rosnące ceny obarczył spekulantów.

Z opinią, że operacje rynkowe odegrały "znaczącą rolę" w kształtowaniu rekordowych cen ropy naftowej, zgodził się komisarz Piebalgs. Jednocześnie apelował do OPEC o wzrost podaży ropy, podkreślając, że utrzymywanie przez OPEC limitów produkcji "nie ma uzasadnienia".

O większy dialog między producentami ropy a odbiorcami apelował francuski minister gospodarki Jean-Louis Borloo. Francja 1 lipca przejmie przewodnictwo w UE.

"Nie jest tak, że po jednej stronie są producenci, a po drugiej odbiorcy. Znaleźliśmy się na tym etapie, że absolutnie trzeba przyjąć światowy pakt energetyczny, bo nasze interesy są wspólne" - powiedział Borloo.

Zwołana w trybie pilnym przez Arabię Saudyjską konferencja producentów i konsumentów ropy naftowej, która odbyła się w niedzielę w Dżuddzie, nie przyniosła rozwiązań, które mogłyby szybko zaowocować obniżką ceny surowca. Zgoda zapadła tylko co do tego, że ropa jest zbyt droga. Kraje OPEC i inni producenci odrzucili jednak apele o zwiększenie wydobycia.

Jedynie Arabia Saudyjska ogłosiła plan podniesienia w lipcu produkcji dziennej do 9,7 mln baryłek i zadeklarowała gotowość do dalszej intensyfikacji produkcji, "gdyby zaistniała taka potrzeba". Jednak kraj ten, podobnie jak OPEC, podkreśla, że nie należy w tym pokładać nadziei na obniżenie cen paliw, ponieważ ich obecny poziom nie wynika z niedostatecznego zaopatrzenia rynku naftowego, lecz spekulacji.

Ceny ropy w dostawach na sierpień wzrosły we wtorek w Nowym Jorku do 137,95 USD.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 504 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 330 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP