Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Orlen i Lotos handlują, ale wciąż zbyt mało

Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański)
13-09-2012 16:24
Orlen i Lotos handlują, ale wciąż zbyt mało
Fot. PTWP

Grupa Lotos w komunikacie giełdowym podała wartość umów zawartych w ciągu ostatnich 12 miesięcy ze spółkami z grupy kapitałowej PKN Orlen. Kwota około 650 mln zł to jednak, zdaniem ekspertów, zaledwie kropla w morzu w kontekście potencjalnych korzyści ze współpracy obu polskich rafinerii.

Między 12 września 2011, a tą samą datą tego roku, Orlen i Lotos zawarły umowy na łączną kwotę 651 mln zł. Największa spośród nich opiewała na kwotę 56 mln zł i dotyczyła sprzedaży przez Grupę Lotos gazu płynnego (LPG) na rzecz Orlen Gaz.
- Te obroty są bardzo niewielkie w stosunku do potencjału obu firm. Dla wykorzystania wszystkich szans należałoby handlować na poziomie kilku, a nawet kilkunastu miliardów złotych rocznie – uważa Janusz Wiśniewski, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej i były wiceprezes PKN Orlen.

Jego zdaniem obie firmy dysponują znakomitą kadrą techniczną i, gdyby tylko skoordynowały postoje remontowe, wymieniały się półproduktami, to efektywność pracy rafinerii byłaby jeszcze większa, a obroty rosłyby po obu stronach. – To samo dotyczy niektórych komponentów do paliw. A już wspólna polityka inwestycyjna byłaby marzeniem. Jestem również przekonany, że wspólne bilansowanie produkcji dałoby ogromne oszczędności – dodaje Wiśniewski.

Choć podobnego zdania jest wielu innych ekspertów rynku paliwowego, to od lat nic się w tym względzie nie zmienia. – Trudno to wyjaśnić inaczej, niż tylko złą wolą i niezdrowymi ambicjami władz obu spółek – mówi nam jeden z analityków giełdowych. – Z pewną zazdrością patrzymy na współprace np. europejskich rafinerii Totala czy Repsola – dodaje Janusz Wiśniewski.

Orlen, z racji dostępu do sieci rurociągów produktowych, ma ogromną przewagę logistyczną na polskim rynku, ale eksperci są zgodni, że swapowanie paliw byłoby znacznie korzystniejsze dla Lotosu. Zdaniem Janusza Wiśniewskiego jeszcze kilka lat temu takie działania były praktykowane na większą skalę. – Przez lata nie było kłopotów z wzajemnym kupowaniem paliw po cenie dnia, ale już zagospodarowanie kilkudziesięciu tysięcy „to vacuum gas oil” (tzw. destylat próżniowy – przyp. red.) w czasie remontów budziło opory niektórych menedżerów – wspomina wiceprezes KIG.

Wiśniewski podkreśla, że Lotos, z przewymiarowanym programem 10+ i wciąż niewielkim udziałem w polskim rynku, będzie zawsze zmuszony do eksportu a przez to narażony na wahania kursów walut. – Patrząc na utrzymujący się ponad 30 proc. import paliw, większe nasycenie naszego rynku polskimi produktami rafineryjnymi wydaje się być warte rozważenia – stwierdza.

Kolejny potencjalny obszar współpracy obu spółek to rynek paliwa lotniczego. – Orlen, poprzez Petrolot, kontroluje dostawy paliwa lotniczego na Okęcie, ale już szybciej rozwijający się hub w Pradze wymaga importu paliwa, co może być szansą na współpracę z Lotosem, który akurat paliwa lotniczego produkuje znacznie więcej niż Orlen – zauważa Wiśniewski.

Wiceprezes KIG dostrzega jednak światełko w tunelu. – Rozwijająca się współpraca w segmencie LPG pokazuje, że pewne bariery mentalnościowe są przełamywane, więc bliższa współpraca choćby rafinerii południowych także powinna być tylko kwestią czasu – podkreśla.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP