Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Paliwa drożeją. Zbliżamy się do 4,50 za litr

Autor: e-petrol
20-02-2015 12:02
Paliwa drożeją. Zbliżamy się do 4,50 za litr
Fot. Fotolia

Tankowanie jest już wyraźnie droższe niż na początku roku - to wynik globalnej zwyżki cen surowca i paliw ropopochodnych. W tej sytuacji może jednak pocieszyć nas myśl, że napełniamy bak niemal o 90 groszy taniej niż przed rokiem...

Rzeczywistość rynku paliwowego zareagowała zgodnie z tym co napisaliśmy przed tygodniem – że rosnące ceny w rafineriach i spadające marże operatorów rynku detalicznego sugerują podwyżkę cen paliw – co gorsza, zmiana trendu chwilowo jest jeszcze niedostrzegalna.
W rafineriach - zmiana zgodna z przewidywaniami

W ostatnich dniach udało się operatorom hurtowym nieznacznie obniżyć ceny poszczególnych paliw. W przypadku oleju napędowego i benzyn zmiana taka dokonała się w dwóch ostatnich dniach, jednak cały czas ceny tych paliw pozostają wyższe niż przed tygodniem. Średni koszt metra sześciennego oleju napędowego to 3664 zł. W przypadku benzyny 95-ciooktanowej natomiast koszt średni tego paliwa dzisiaj to 3555 zł/m sześc. W przypadku oleju opałowego natomiast ceny okazały się niższe niż przed tygodniem - obecnie bowiem paliwo to wyceniane jest na poziomie 2472 zł/m sześc., a w minionym tygodniu kosztowało 2500 zł.

Ile zapłacimy na stacji?

Na tydzień między 23 lutego i 1 marca 2015 roku spodziewamy się przedziału cen 4,41-4,53 zł/l dla benzyny bezołowiowej 95. Benzyna Pb98 będzie natomiast sprzedawana w cenach z przedziału 4,66-4,78 zł/l. Jeśli chodzi o olej napędowy, spodziewamy się wyraźnej przewagi cenowej nad benzyną. Paliwo to może kształtować swój poziom cenowy na 4,51-4,62 zł/l. W przypadku gazu płynnego spodziewamy się cen z przedziału 1,91-2,00 zł/l. Ruch w tym sektorze rynku jest już co prawda wzrostowy, jednak właścicielom stacji udaje się jeszcze sprzedawać nieco taniej LPG i tym samym podwyżki mogą pojawić się dopiero w marcu.

Ropa bez wyraźnego kierunku

Ostatnie kilkanaście dni na giełdzie naftowej w Londynie charakteryzuje spora zmienność i częste wahania wartości cen ropy. Podobnie było w mijającym tygodniu, kiedy na początku cena surowca rosła, ustanawiając we wtorek nowe tegoroczne maksima na równym poziomie 63 dolarów. W czwartek była już o 5 dolarów tańsza i baryłkę ropy Brent można było kupić za mniej niż 58 dolarów. Dzisiaj przed południem notowania ropy w Londynie utrzymują się nieznacznie powyżej poziomu 60 dolarów.

Częsta zmiana kierunku notowań świadczy o niezdecydowaniu inwestorów, którzy z jednej strony otrzymują informacje o zmniejszających się nakładach inwestycyjnych na poszukiwania i wydobycie węglowodorów i działające na wyobraźnię dane na temat dynamicznie spadającej liczby pracujących w USA wiertni, a z drugiej obserwują utrzymującą się na rynku nadpodaż surowca.

Wyraźnym potwierdzeniem tej ostatniej są rosnące systematycznie rezerwy ropy i to one mogą zdecydować o dalszym rozwoju wypadków. Analitycy szacują, że w USA jest jeszcze miejsce na zmagazynowanie dodatkowych 70 mln baryłek surowca. Tempo przyrostu rezerw jest szacowane na około 5 mln baryłek na tydzień i jeśli w perspektywie kilkunastu najbliższych tygodni popyt i podaż na ropę się nie zrównoważą, to rynek naftowy może zostać dosłownie zalany tanim surowcem.
Podobał się artykuł? Podziel się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 343 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP