PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Pat w walce o meksykańską ropę naftową

Autor: Rzeczpospoltia
05-09-2008 06:18

Podstawowe źródło zasilania budżetu Meksyku, złoża ropy naftowej, wyczerpuje się w zastraszającym tempie. W wydobyciu surowca z morskich głębin mogą pomóc zachodnie koncerny. Ale to wymaga zmiany konstytucji.

Aby sięgnąć do złóż położonych w morskich głębinach na szelfie, Meksykowi niezbędna jest pomoc wielkich koncernów naftowych mających technologie, którymi nie dysponuje należące do państwa przedsiębiorstwo Pemex. Wiąże się to jednak z koniecznością zmian w konstytucji i odebraniem państwu monopolu w sektorze petrochemicznym. Społeczeństwo jest mocno podzielone, a opozycja wzywa do ogólnokrajowych protestów - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Obowiązująca od 1917 r. konstytucja nie dopuszcza, by w Meksyku w sektorze petrochemicznym działały firmy prywatne. To narodowy koncern Pemex (Petroleos Mexicanos) kontroluje cały proces produkcji ropy i paliw: od wydobycia aż po sprzedaż na stacjach benzynowych (wszystkie należą do państwowego giganta), a także eksport. Zaproponowana przez prezydenta Calderona reforma art. 27 ustawy zasadniczej przewiduje zmianę zapisu w ten sposób, by dopuścić do sektora petrochemicznego kapitał prywatny. Oznaczałoby to zastrzyk nowoczesnych technologii w zamian za podział zysków między państwo a koncerny naftowe.

Istnieją oczywiste obawy, że w ten sposób Meksykanie wypuszczą z rąk najcenniejsze i jedno z ostatnich (obok również czekającego na reformę sektora energetycznego) źródeł narodowego dochodu. Płacone przez giganta podatki wyniosły tylko w zeszłym roku 60 mld USD, zapewniając 38 procent całego dochodu fiskalnego kraju.

Propagatorzy reformy uważają jednak, że jest ona niezbędna, by Pemex nadal mógł być dla rządu główną finansową ostoją. Groźba jest realna – jak się szacuje, eksplorowane obecnie tzw. płytkie złoża skończą się w ciągu 9 lat. Wówczas państwo stanie przed finansową katastrofą. Jak tłumaczą pomysłodawcy projektu, pozwalając na udział w procesie produkcji ropy firmom prywatnym, będzie można wykorzystać ich potencjał technologiczny i rozpocząć wydobycie złóż z głębokich pokładów na dnie Zatoki Meksykańskiej. Pemex nie ma technologii, która pozwoliłaby na wydobycie ze złóż leżących na głębokości nawet 3000 m. Jednak światowe giganty, takie jak Exxon, Shell czy BP, mogłyby wspomóc narodowy koncern. Zmiana konstytucyjnych zapisów jest więc, z ekonomicznego punktu widzenia, niezbędna - podaje "Rzeczpospolita".

Eric Linares Avila, przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki, wcześniej pracownik Pemeksu, uważa, że chociaż projekt reformy jest słuszny, nie ma szans na jego przegłosowanie. Popierająca prezydenta partia PAN (Partido Accion Nacional) nie ma bowiem większości w parlamencie. – Zamiast inwestować zarabiane przez Pemex pieniądze, pomnażać zyski, rozwijać nowe technologie, inwestować w modernizację zbliżających się do progu swojej żywotności pól naftowych, pieniądze są zwyczajnie przejadane – zauważa.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

37 325 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

723 923 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP