PERN: w ciągu trzech lat poznamy los ropociągu Przyjaźń

PAP - 24-01-2010 11:49
Prezes Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych "Przyjaźń" Robert Soszyński uważa, że w ciągu 3 lat poznamy los ropociągu Przyjaźń, który zaopatruje w rosyjską ropę m.in. polskie rafinerie. Pod koniec przyszłego roku może ruszyć druga nitka bałtyckiej rury, która będzie transportować rosyjską ropę na Zachód z pominięciem Polski, Białorusi i Ukrainy.
Jak powiedział PAP Soszyński, nie oznacza to końca ropociągu Przyjaźń. Mimo to, wśród trzech scenariuszy, jakie przewiduje on dla tego ropociągu, znajduje się też taki, który zakłada wstrzymanie rosyjskiego eksportu Przyjaźnią.

"Ropociągiem Przyjaźń są realizowane dostawy rosyjskiego surowca do polskich i dwóch niemieckich rafinerii; od kilku lat utrzymują się one na poziomie ok. 40 mln ton ropy rocznie" - powiedział PAP Soszyński. Ponadto ropa trafia Przyjaźnią do portu w Gdańsku, skąd jest sprzedawana traderom, którzy transportują ją dalej morzem. "W ubiegłym roku w ten sposób polski naftoport opuściło ok. 4 mln ton ropy" - zaznaczył prezes PERN-u.
Jego zdaniem, rurociąg Przyjaźń, biegnący przez Białoruś i Polskę, jest i będzie jedną z najbardziej opłacalnych dróg transportu rosyjskiego surowca na Zachód. "Rura działa od blisko 50 lat i w mojej opinii jeszcze długo będzie w niej płynęła ropa - co nie znaczy, że nie powinniśmy być przygotowani na inne, także te czarne scenariusze" - powiedział Soszyński. Jego zdaniem, planowany przez Rosjan ropociąg BTS-2, który może ruszyć już w przyszłym roku - nie pieczętuje losu Przyjaźni.

"Rosjanie mają nad nami tę przewagę, że oni nie planują inwestycji, tylko je realizują - tak więc eksport rosyjskiego surowca z Ust-Ługi może ruszyć już w przyszłym roku. (...) Gdyby transport rosyjskiej ropy z portów bałtyckich był bardziej opłacalny niż Przyjaźń, to polskie i niemieckie rafinerie już dziś by go stamtąd odbierały" - zauważył. Jak podał, Rosjanie eksportują rocznie od 50 do 70 mln ton ropy z obecnie działających portów na Bałtyku, m.in. z Primorska.

Czytaj więcej:     PERN Przyjaźń | Soszyński Robert

KOMENTARZE (2)

  • Plany ładne Plany, o których mowa w artykule, wyglądają bardzo rozsądnie. Ale jest też tam takie zdanie, że my inwestycje lubimy planować, a Rosjanie po prostu je (...)

    25.01.2010 09:29Jerzy A
  • Precz z \"bełkotem\" A Prezes PERN konsekwentnie pomija to co najważniejsze t.j. ropociąg Brody-Adamowo...

    25.01.2010 07:25Przyjaciel
Zobacz wszystkie komentarze (2)

DODAJ KOMENTARZ

Formularz komentarza