Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polscy kierowcy mogą mieć powody do zadowolenia

Autor: e-petrol
18-10-2013 12:09
Polscy kierowcy mogą mieć powody do zadowolenia
Fot. PTWP

W tym tygodniu po raz kolejny widzimy spadki cen średnich w detalu. W tym miejscu możemy zasugerować, że kolejny tydzień także nie będzie stać pod znakiem zwyżek cen.

Zakończenie impasu politycznego w USA może oznaczać spore zmiany na naftowym rynku, jednak dla polskich tankujących w obecnej chwili nie zmienia to naszych dotychczasowych prognoz. Prawdopodpobieństwo obniżek jest wprawdzie mniejsze niż przed tygodniem, ale jednak wciąż zauważalne.
Bez rewolucji w rafineriach

W przypadku hurtowych cenników w rodzimych rafienriach zmiany na przestrzeni ostatnich kilku dni były niezbyt znaczące - benzyna 95 jest obecnie wyceniana średnio na ok. 4159 zł/m sześc. To około 8 zł wyżej niż tydzień temu. Diesel natomiast średnio wyceniany jest na 4260 zł/m. sześc. - tutaj pojawia się obniżka o blisko 12 zł. Te zmiany nie są imponujące, a zatem jednoznacznych przesłanek do podbicia cen na stacjach nie ma. Olej opałowy w początkach sezonu grzewczego potaniał o około 11 zł i kosztuje średnio 3004 zł/m sześc.

Skąd dalsze obniżki?

Przewidywania dalszych obniżek w tym momencie wyprowadzać przede wszystkim można ze stosunkowo wysokiego poziomu marż stacyjnych, które mogłyby teoretycznie ulec nieznacznemu skurczeniu i tym samym obniżeniu uległyby ceny przy dsytrybutorach. Dodatkowym czynnikiem może być krótkoterminowa prognoza cen hurtowych - która w pierwszych dniach tygodnia rysuje się ujemnie. W obecnym momencie przewidujemy, że poziom cenowy benzyny bezołowiowej 95 ulokuje się między 5,43 a 5,52 zł/l, natomiast dla oleju napędowego pułap znajdować się będzie między 5,45 a 5,56. Jedynym paliwem o przewidywanym wzroście jest autogaz, który będzie kosztował 2,50-2,58 zł/l.

Amerykańscy politycy nie pomagają ropie

Zamieszanie w USA z limitem zadłużenia odbiło się w tym tygodniu na notowaniach ropy w Londynie. Cena surowca dzisiaj przed południem znajduje się nieznacznie powyżej poziomu 109 dolarów i jest o ponad dolara niższa niż na zamknięciu z ubiegłego piątku.

Przedłużające się negocjacje w sprawie limitu amerykańskiego zadłużenia i ostateczne decyzje w tej sprawie, które nie rozwiązują problemu, a jedynie odsuwają go w czasie o kilka miesięcy, przyczyniają się do pogorszenia nastrojów na rynku naftowym. Wstrzymanie prac amerykańskiej administracji z pewnością nie przysłuży się gospodarce Stanów Zjednoczonych, która jest największym konsumentem ropy na świecie. A popyt na produkty naftowe za oceanem i tak jest już na poziomie, który nie uzasadnia wysokich cen surowca.

Irańska ropa wróci na rynek?

Wpływ na sytuację na naftowych giełdach miały też odbywające się w Genewie rozmowy światowych mocarstw z Iranem. Nowy prezydent Iranu, wysłał wcześniej sygnały, że chce porozumienia, które pozwoli zdjąć sankcje nałożone na jego kraj w związku z programem atomowym realizowanym przez władze w Teheranie. Inwestorzy liczą na to, że odbywające się w tym tygodniu negocjacje przyczynią się do spadku napięcia pomiędzy Iranem i Zachodem. Atmosfera rozmów była podobno dobra i rosnąca nadzieja na postęp w rozwiązaniu tego problemu, także przyczynia się do spadku presji na wysokie ceny ropy.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 141 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP