Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polskę czeka batalia przeciw podwyżce akcyzy na LPG?

Autor: PAP
12-08-2011 16:55
Polskę czeka batalia przeciw podwyżce akcyzy na LPG?
fot. PTWP (Andrzej Wawok)

W UE ktoś wpadł na szatański pomysł, żeby podwyższać akcyzę na gaz LPG - powiedział w piątek dziennikarzom wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Dodał, że Polskę czeka batalia przeciw tej podwyżce.

Unia Europejska planuje podwyżkę minimalnego limitu akcyzy z obecnych 125 euro/1000 kg - stopniowo - do 500 euro/1000 kg w 2018 roku.
"Czeka nas ogromna batalia, bo w UE ktoś wpadł na szatański pomysł, żeby podwyższać akcyzę na gaz LPG, nie wszystkie kraje korzystają z tego paliwa. W Polsce jest to dość popularne, także dzięki temu, że akcyza jest niższa. Ale dlatego też, że emisyjność LPG jest znacznie niższa, niż benzyny, czy oleju" - powiedział w piątek dziennikarzom.

Dodał, że w przypadku propozycji podwyżki akcyzy na LPG mamy do czynienia "z klasycznym lobbingiem w ramach instytucji europejskich i próbą podkręcenia akcyzy, żeby wykończyć segment taniego paliwa". "LPG się opłaci wtedy, kiedy przejeżdżamy rocznie powyżej 30-50 tys. kilometrów. Poniżej tej wielkości lepiej kupić zwykły benzynowy samochód, bo to tańsze. Dlatego ważnej jest, aby teraz w dyskusjach europejskich zadbać o rozwiązania, które będą rzeczywiście i skuteczne i potrzebne" - zaznaczył.

KE chce zmienić sposób opodatkowania energii w UE, by uzależnić wysokość podatku od zawartości energetycznej i emisji CO2. Propozycja budzi obawy m.in. przemysłu motoryzacyjnego, jednak KE ma nadzieję ją przeforsować dzięki 12-letniemu okresowi przejściowemu.

To już drugie podejście Komisji Europejskiej do wprowadzenia w UE minimalnej stawki podatku od emisji CO2, tzw. podatku węglowego, w sektorach nieobjętych unijnych systemem handlu emisjami (ETS). Poprzednia propozycja komisarza UE ds. podatkowych Algirdasa Szemety w tej sprawie miała miejsce w ubiegłym roku. Wówczas nie udało mu się przekonać wszystkich krajów UE, przede wszystkim Wielkiej Brytanii.

KE zapewnia, że zmiany nie oznaczają wzrostu podatków, ale zmianę struktury tak, by zwiększać wykorzystanie biopaliw (tu podatek spadnie) i innych odnawialnych źródeł, a zmniejszać zużycie paliw kopalnych, co pozwoli realizować unijne cele zwiększenia efektywności energetycznej i zmniejszania emisji CO2.

Okres przejściowy dla paliw w transporcie i ciepłownictwie oznacza, że dopiero od 2023 r. kraje będą musiały stosować podatek, który w pełni odzwierciedli liczbę gigadżuli w litrze i emisję CO2. KE nie wyznacza poziomu podatku, a jedynie minimalne stawki (jak do tej pory). To kraje UE same zdecydują, czy wolą np. zmniejszyć opodatkowanie benzyny, czy też zwiększyć opodatkowanie diesla, o ile mieszczą się w minimach: minimum dla benzyny się nie zmieni (359 euro za 1000 l), a dla diesla będzie stopniowo rosnąć (z obecnych 330 euro/1000 l do 412 euro w 2018 r.). Stawka akcyzowa dla LPG miałaby wzrastać stopniowo z obecnych 125 euro/1000 kg do 500 euro/1000 kg w 2018 roku.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 917 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP