Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polskie firmy naftowe nie powinny inwestować w rejonach niestabilnych politycznie

Autor: wnp.pl (Piotr Apanowicz)
25-11-2013 10:56
Polskie firmy naftowe nie powinny inwestować w rejonach niestabilnych politycznie
Fot. Fotolia

Segment upstream od lat pozostaje piętą achillesową krajowych koncernów naftowych, w porównaniu do innych graczy naszego regionu, takich jak węgierski MOL czy austriacki OMV. Eksperci przestrzegają jednak przed skokiem na głęboką wodę, w postaci inwestycji w krajach wprawdzie zasobnych w ropę, ale niestabilnych politycznie.

- Niewątpliwie wielkim błędem byłoby, gdyby "sparzywszy się" na złożu Yme Lotos zrezygnował z podejmowania prób rozwijania działalności wydobywczej poza Polską - przekonuje Maciej Gierej, ekspert rynku naftowego, były prezes Nafty Polskiej.
Maciej Gierej nie przesądza, że potencjalne kolejne projekty Grupy Lotos w segmencie wydobywczym również powinny być zlokalizowane w Norwegii, zwraca jednak uwagę, że jest to obszar stabilny pod względem podatkowym i politycznym, co jest wartością nie do przecenienia. - Wbrew pozorom takich w pełni bezpiecznych miejsc do inwestycji w tym obszarze wcale nie ma na świecie tak dużo - mówi. - W wielu krajach, gdzie na rynek wydobywczy można wejść nawet relatywnie niewielkim kosztem, sytuacja polityczna i stan regulacji prawnych sprawiają, że żaden rozsądny człowiek nie zainwestowałby tam nawet złotówki, jeśli w ślad za tymi inwestycjami nie maszerowałaby armia. A za polskimi inwestorami niestety nie podąża konkretne wsparcie rządowe - dodaje.

Podobnego zdania jest Tomasz Kasowicz, analityk Domu Inwestycyjnego BZWBK. - Polskie firmy nie mogą sobie pozwolić na inwestycje w niestabilnych politycznie rejonach świata, ze względu na występujące tam ryzyka. Przekonują się o tym ostatnio inne firmy naftowe z naszego regionu, które zainwestowały m.in. w takich krajach jak Libia czy Syria - mówi.

- Pamiętajmy, że również niektóre prywatne polskie firmy z tej branży zdecydowały się na inwestycje w takich mniej stabilnych rejonach świata i jak do tej pory wielkich sukcesów nie odniosły - dodaje Maciej Gierej.

Polskie koncerny naftowe realizują odmienne koncepcje zaistnienia w segmencie wydobywczym. Grupa Grupa Lotos skupia się na złożach konwencjonalnych, w rejonach stabilnych politycznie, natomiast PKN Orlen stawia raczej na węglowodory niekonwencjonalne. - Droga obrana przez Lotos wydaje się prostsza i bardziej przewidywalna - ocenia Tomasz Kasowicz.

Szerzej na ten temat będziemy dyskutować w trakcie konferencji Nafta/Chemia 2013, w dniu 4 grudnia br.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP