Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prezes Shell krezusem na rynku naftowym

Autor: wnp.pl (PA)
13-03-2015 10:43
Prezes Shell krezusem na rynku naftowym

Shell, największa europejska firma naftowa, tradycyjnie należy do podmiotów najlepiej płacących swoim menedżerom. Peter Voser, poprzednik ven Beurdena na stanowisku dyrektora zarządzającego, w 2012 r. zarobił ponad 20 mld dol., jednak rok później jego zarobki spadły niemal dwukrotnie, do 11,24 mln dol.

Fot. mat. pras.

Ben van Beurden, dyrektor zarządzający koncernu Shell, zarobił w 2014 roku łącznie 24,2 mln euro (ok. 26 mln dolarów), co sprawia, że znalazł się w ścisłej czołówce najlepiej opłacanych menedżerów w światowym przemyśle naftowym, pomimo gwałtownego spadku cen ropy naftowej.

Wynagrodzenie szefa holendersko-brytyjskiego giganta uwzględnia pensję w wysokości 5,6 mln euro, a także premie, udziały w akcjach, ubezpieczenie emerytalne i inne elementy. Jak zapewniła agencję Reuters rzeczniczka Shell Sally Donaldson, łączna wielkość opublikowana w raporcie rocznym spółki uwzględnia szereg bonusów związanych z wieloletnią pracą van Beurdena dla firmy, a także jest kwotą brutto.
Nie wiadomo jak zmieniło się wynagrodzenie szefa koncernu w porównaniu do 2013 roku, bo Ben van Buerden został awansowany na stanowisko dyrektora zarządzającego z dniem 1 stycznia 2014 roku i jego wynagrodzenie z 2013 roku nie zostało podane do publicznej wiadomości.

Wiadomo jednak, że Henry Simon, dyrektor finansowy Shell, zarobił w 2014 roku 6,48 mln euro, czyli o 46 proc. więcej niż rok wcześniej.

Analitycy uważają, że tak wysoki poziom wynagrodzeń menedżerów firmy Shell może wzbudzić protesty inwestorów, jako że zysk na akcję koncernu zmniejszył się w minionym roku o 8,5 proc., do 2,38 dol. na akcję.

Wcześniej w tym miesiącu koncern BP poinformował, że całkowite wynagrodzenie jego szefa Boba Dudley’a w 2014 r. wzrosło o ponad 20 proc., do 12,74 mln dol.

Co ciekawie, europejskie firmy naftowe przez lata przekonywały swoich akcjonariuszy, że muszą oferować kluczowym menedżerom wysokie zarobki, żeby zatrzymać utalentowanych ludzi, którzy w przeciwnym razie mogliby przejść do lepiej płacących firm amerykańskich.

Rzeczywiście, Rex Tillerson, długoletni szef Exxon Mobil, największego koncernu naftowego na świecie, w 2012 roku zarobił w sumie ok. 40 mln dol. Jednak rok później jego wynagrodzenie spadło do „zaledwie” 28 mln dol. Szef Chevrona John Watson w 2012 r. zarobił 32,2 mln dol., a w roku 2013 już „tylko” 24 mln dol. W obu przypadkach nie są jeszcze znane cyfry za rok 2014.

Shell, największa europejska firma naftowa, tradycyjnie należy do podmiotów najlepiej płacących swoim menedżerom. Peter Voser, poprzednik ven Beurdena na stanowisku dyrektora zarządzającego, w 2012 r. zarobił ponad 20 mld dol., jednak rok później jego zarobki spadły niemal dwukrotnie, do 11,24 mln dol.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP