PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prezydent Gdańska zainicjował apel ws. działaczy Greenpeace

Autor: PAP
21-10-2013 19:31

Z apelem do władz Rosji w obronie działaczy Greenpeace, zatrzymanych 18 września, wystąpił prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Z prośbą o podpisanie się pod apelem Adamowicz zwrócił się do 19 burmistrzów i prezydentów miast, z których pochodzą aresztowani ekolodzy.

Jak poinformował w poniedziałek Dariusz Wołodźko z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku inicjatywa Adamowicza wynika z faktu, że jedyny Polak wśród zatrzymanych na Morzu Barentsa aktywistów Greenpeace, to Tomasz Dziemianczuk, pracownik Akademickiego Centrum Kultury Uniwersytetu Gdańskiego.
"Apelujemy do władz Federacji Rosyjskiej o wykazanie się zrozumieniem dla ludzi, którzy ryzykują często swoje zdrowie i swoją wolność w obronie środowiska naturalnego. A więc w interesie nas wszystkich" - głosi apel.

Zawierający apel list Adamowicza z propozycją jego parafowania trafił m.in. do burmistrzów i prezydentów Amsterdamu, Buenos Aires, Helsinek, Londynu, Melbourne, Montrealu, Moskwy, Paryża i Sztokholmu. Jak na razie, apel zdecydował się podpisać burmistrz Port Colborne (Kanada) Vance Badawey.

W apelu do władz Rosji napisano m.in., że działacze Greenpeace walczą o ochronę środowiska naturalnego. "To bardzo szczytny cel. To cel, który powinien przyświecać nam wszystkim. Wielu ludziom, którzy podzielają ich troskę o środowisko naturalne przeszkadza to, że działacze Greenpeace często stosują metody mocno niekonwencjonalne. Bywa, że oscylują one na granicy prawa. Ale - mimo wszystko - to ideowcy i trudno zarzucać im pospolite przestępstwa, jak w tym wypadku piractwo" - podkreślono.

"Determinacja rosyjskich władz sugeruje, że konsekwencje, jakie spotkają aktywistów Greenpeace'u mogą być bardzo dotkliwe. Nie ulega wątpliwości, że prawo powinno być przestrzegane. Ale powinno też być proporcjonalne do winy" - czytamy w liście powstałym z inspiracji prezydenta Gdańska.

18 września, operując z pokładu pływającego pod holenderską banderą "Arctic Sunrise", działacze Greenpeace usiłowali wdrapać się na należącą do koncernu paliwowego Gazprom platformę wiertniczą Prirazłomnaja, aby zaprotestować przeciwko wydobywaniu ropy naftowej w Arktyce. Interweniowała straż przybrzeżna Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), która zatrzymała statek i odholowała do Murmańska.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej postawił wszystkim aresztowanym działaczom Greenpeace zarzut piractwa. Grozi im od 10 do 15 lat więzienia.

W poniedziałek sąd obwodowy w Murmańsku oddalił skargę Tomasza Dziemianczuka, na decyzję sądu rejonowego w tym mieście, który nakazał pozostawienie go w areszcie do 24 listopada. Sąd podtrzymał decyzję o zastosowaniu wobec pracownika Uniwersytetu Gdańskiego, środka zapobiegawczego w postaci aresztowania na dwa miesiące. Adwokat Polaka wnioskował o zamianę aresztu na łagodniejszy środek zapobiegawczy, w tym kaucję w wysokości 1 mln rubli (około 31 tys. dolarów).

O uwolnienie trzydziestki zatrzymanych aktywistów Greenpeace, pochodzących z 18 krajów, apeluje cały świat - liczne autorytety, gwiazdy oraz organizacje pozarządowe. Już 1,6 mln ludzi podpisało się pod apelem w tej sprawie. W ubiegłym tygodniu list do prezydenta Putina wysłało jedenastu laureatów Pokojowej Nagrody Nobla. W piątek dołączył do tego grona również Lech Wałęsa.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 595 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP