PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Przejęcie polskich stacji BP przez Gazprom ograniczyłoby konkurencję

Autor: Gazeta Prawna
08-11-2007 07:43

Przejęcie przez rosyjski Gazprom stacji BP Polska i wyjście z Polski kolejnego zachodniego koncernu w dłuższym terminie może obniżyć konkurencję i standard usług.

Zdaniem ekspertów, wejście kolejnego rosyjskiego koncernu na polski rynek będzie związane z pojawieniem się nowej marki - prawdopodobnie GazpromNieftu, dawniej Sibnieft. Trudno bowiem przypuszczać, żeby poza okresem przejściowym koncern BP zgodził się na używanie jego logo. Z drugiej strony sam Gazprom zapewne będzie chciał budować swoją markę - "Gazeta Prawna" analizuje konsekwencje przejęcia stacji przez Gazprom.
- W pierwszym okresie po zmianie logo kierowcy mogą zyskać, gdyż Gazprom będzie musiał ich do siebie przekonać. Przejęte stacje będą więc prawdopodobnie tańsze niż należące obecnie do wyższego segmentu placówki BP - mówi w dzienniku Urszula Cieślak z monitorującego rynek paliw biura Reflex. W tym okresie na rynku może dojść do rywalizacji dwóch rosyjskich koncernów - Gazpromu i Łukoila.

- Można przypuszczać, że docelowo Łukoil też będzie chciał zwiększyć liczbę stacji do 200-300 placówek, prawdopodobnie przejmując niezależne stacje prywatne - dodaje. Obecnie Łukoil ma ok. 110 placówek.

Zdaniem Andrzeja Szcześniaka, niezależnego eksperta rynku paliw, bardzo złym objawem jest to, że z polskiego rynku znikają wysokiej jakości marki, jak JET, Esso czy ewentualnie BP.

- W ich miejsce pojawiają się takie, które nie mają długiej tradycji i raczej nie będą ciągnęły w górę polskiego rynku pod względem standardu - ocenia na łamach "GP" Andrzej Szcześniak. Podkreśla, że z przeprowadzonych kilka lat temu badań wynika, iż jeżeli na rynku konkuruje ze sobą kilka dużych i dobrych firm, to jakość usług jest znacząco wyższa. Ekspert wątpi też, aby w dłuższym okresie rosyjskie firmy, kontrolowane przecież przez władze w Moskwie, silnie ze sobą konkurowały.

- Rosyjskie firmy najczęściej współpracują za granicą, np. tworząc wspólne joint venture. Nie wiem, czy byłoby to możliwe w Polsce ze względu na przepisy antymonopolowe, ale Łukoil i GazpromNieft agresywnie by ze sobą nie walczyły - mówi Andrzej Szcześniak.

Po ewentualnym wyjściu BP, na polskim rynku pozostałyby tylko dwa duże koncerny zachodnie Shell i Statoil.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 564 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

518 190 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP