Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Putin dementuje doniesienia o Iskanderach w Kaliningradzie

Autor: PAP
19-12-2013 16:42

Prezydent Władimir Putin zaprzeczył w czwartek, jakoby Rosja rozmieściła pociski balistyczne krótkiego zasięgu na mobilnej platformie samochodowej Iskander w obwodzie kaliningradzkim. Mówił o tym na dorocznej konferencji prasowej w Moskwie.

Oświadczył też, że Rosja postanowiła udzielić Ukrainie pomocy finansowej z powodu trudnej sytuacji gospodarczej powstałej w tym kraju m.in. z przyczyn zewnętrznych.
Putin odpowiadał na pytania dziennikarzy przez ponad cztery godziny.

"Takiej decyzji jeszcze nie podjęliśmy" - oznajmił, poproszony o komentarz do doniesień niemieckiego dziennika "Bild", według którego Rosja ulokowała już na terenie obwodu kaliningradzkiego w pobliżu granicy z Polską oraz wzdłuż granicy z krajami bałtyckimi rakiety Iskander-M, przystosowane do przenoszenia głowic atomowych.

"Nie ma powodów do niepokoju" - dodał. Przyznał jednak, że posunięcie takie jest możliwe w odpowiedzi na budowę przez USA tarczy antyrakietowej w Europie. Przypomniał, że zapowiadał to już jego poprzednik na urzędzie prezydenta Dmitrij Miedwiediew.

"Iskander to nie jedyny sposób naszej obrony i reakcji na te zagrożenia, które widzimy wokół siebie. To tylko jeden z elementów możliwej odpowiedzi. I to bynajmniej nie najbardziej efektywny element, choć w swoim segmencie rakiety te są najskuteczniejszą bronią na świecie" - powiedział.

Gospodarz Kremla zauważył, że nie trzeba nikogo bronić przed Rosją, ale też nie należy jej prowokować.

Wcześniej Ministerstwo Obrony oficjalnie potwierdziło, że rakiety Iskander są rozmieszczone na terytorium Zachodniego Okręgu Wojskowego. W ocenie resortu obrony Rosji, nie narusza to żadnych umów czy uzgodnień międzynarodowych. Zdaniem polskiego MSZ plany ulokowania rakiet Iskander w obwodzie kaliningradzkim są niepokojące i Polska wielokrotnie dawała temu wyraz.

Indagowany o wyniki wtorkowych rozmów w Moskwie z ukraińskim prezydentem Wiktorem Janukowyczem, Putin oświadczył, że "Ukraina jest bratnim krajem, a Ukraińcy - bratnim narodem". "Musimy postąpić jak bliscy krewni i pomóc Ukrainie" - oznajmił. "Widzimy, że Ukraina znajduje się w trudnym położeniu - i gospodarczym, i społecznym, i politycznym" - dodał.

Prezydent podkreślił, że jest to pragmatyczna decyzja. "Po co mielibyśmy dobijać swojego podstawowego partnera" - zauważył. Zaznaczył, że decyzja Moskwy nie ma żadnego związku z manifestacjami na kijowskim Majdanie i negocjacjami Ukrainy z Unią Europejską. "Rosja nie ma nic przeciwko stowarzyszeniu Ukrainy z UE" - oświadczył, podkreślając jednak, że "Rosja będzie bronić interesów swojej gospodarki".

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 016 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP