PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rafinerie rozbudowane, ale import paliw wciąż wysoki

Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański)
23-11-2011 13:09
Rafinerie rozbudowane, ale import paliw wciąż wysoki
Fot. PTWP

Pomimo dużych inwestycji rafineryjnych polski rynek paliw wciąż w dużym stopniu uzależniony jest od importu. Szczególnie widoczne jest to w przypadku oleju napędowego i LPG. Aż 30 proc. sprzedanych w okresie od stycznia do końca września tego roku paliw transportowych wyprodukowano za granicą.

Jest to tyle samo co na koniec 2010 roku i tylko o 5 proc. mniej niż rok wcześniej – wynika z danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. Eksperci z POPiHN przyznają, że spadki są mniejsze niż przewidywano. – Pomimo, iż maleje udział importu w zaopatrzeniu rynku krajowego, to jednak należy zauważyć, iż import całkowity pięciu gatunków paliw po 3 kwartałach 2011 wynosił nadal około 6 mln m3. Tym samym spadek importu w stosunku do ubiegłego roku to jedynie 50 tys. m3. To niewiele w kontekście przewidywań niektórych analityków rynkowych, którzy podejrzewali, iż uruchomienie nowych instalacji w Grupie Lotos spowoduje znaczne ograniczenia dostaw z zagranicy – mówi Krzysztof Romaniuk, dyrektor ds. analiz rynku w POPiHN.
Tradycyjnie już najbardziej uzależniona od importu jest branża LPG. Krajowa produkcja pokrywa tylko 10 proc. zużycia. To o 2 proc. mniej niż przed rokiem. Również wolumenowo gaz płynny dominuje w tegorocznym imporcie. Po dziewięciu miesiącach sprowadzono go do kraju ponad 2,5 mln m sześc.

Tylko nieznacznie mniej importujemy oleju napędowego. 2,3 mln m sześc. dostarczonego do kraju paliwa to tylko o 3 proc. mniej niż przed rokiem. W efekcie uzależnienie rynku od importu wynosi 20 proc. Na koniec roku 2010 było to 22 proc. a rok wcześniej 30. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że nadal dynamicznie rośnie konsumpcja tego paliwa – w tym roku aż o 8 proc. W wartościach wolumenowych import był w tym roku mniejszy od dziewięciu miesięcy 2010 tylko o 80 tys. m sześc.

Gdzie szukać przyczyn tej sytuacji? Po pierwsze rosnący rynek sprawia, że większe moce produkcyjne rafinerii nie wystarczają do zaspokajania popytu. Należy też wziąć pod uwagę politykę handlową koncernów, które nieustannie kalkulują czy bardziej opłaci się uplasować na rynku własny produkt czy też sprowadzić go z zagranicy, jednocześnie zwiększając własny eksport. Faktem jest jednak, że w trakcie realizacji przez Lotos Programu 10+ i budowy przez Orlen nowej instalacji HON mówiło się o spadku udziału importu w zaopatrzeniu rynku do wartości jednoprocentowych.

Co ciekawe po raz pierwszy od kilku lat zwiększył się udział importu w krajowym rynku benzyn. POPiHN zanotował jego wzrost z 10 do 14 proc. (wolumenowo to około 150 tys. m sześc.). Wynika to ponownie z polityki handlowej rafinerii, które widzą okazje do eksportu własnego produktu i sprowadzania tańszych benzyn z zagranicy. Eksperci z POPiHN zapewniają jednak, że gdyby istniała taka potrzeba, nasze zapotrzebowanie mogłoby zostać w pełni zaspokojone dostawami z produkcji krajowej.

Powyższe analizy znajdują potwierdzenie w wolumenach eksportu paliw z Polski. Osiągnął on w III kwartałach tego roku 2,65 mln m sześc. i był o 800 tys. m sześc. wyższy niż przed rokiem. Naszym głównym towarem eksportowym pozostaje lekki olej opałowy (1,6 mln m sześc.), benzyny (551 tys. m sześc.) oraz paliwo Jet (371 tys. m sześc.).



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP