Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ropa będzie drożeć, ale powoli

Autor: wnp.pl (PA)
28-09-2015 15:35
Ropa będzie drożeć, ale powoli

Według analizy banku DNB, w wyniku gwałtownego spadku cen popyt na ropę naftową znacznie się zwiększa, lecz nie na tyle, by poradzić sobie z ogromną nadwyżką surowca na rynku

Fot. Fotolia

Analitycy banku DNB prognozują przeciętną cenę ropy Brent na poziomie 60 dolarów za baryłkę w IV kwartale obecnego roku, 65 dolarów w roku 2016 oraz w przedziale 60-80 dolarów w latach 2017-22.

Według analizy banku, w wyniku gwałtownego spadku cen popyt na ropę naftową znacznie się zwiększa, lecz nie na tyle, by poradzić sobie z ogromną nadwyżką surowca na rynku. Kraje OPEC cały czas walczą o utrzymanie swojego udziału w rynku ropy, a poziom produkcji jest rekordowo wysoki zarówno w Arabii Saudyjskiej, jak i w Iraku. Dodatkowo, po negocjacjach dotyczących programu atomowego Iranu i zawarciu w czerwcu porozumienia, ropa z tego kraju również zaleje rynek.
To oznacza, zdaniem DNB, że nadwyżki w podaży surowca będą utrzymywać się przez kilka kolejnych lat, ale sytuacja stopniowo będzie dążyć do równowagi.

Bank przewiduje, że cena ropy wrośnie do 60 dolarów za baryłkę w czwartym kwartale tego roku, a dalej do 65 dolarów w 2016 r. i 70 dolarów w 2017 r. Z kolei w pięciu kolejnych latach cena ropy ma się kształtować w przedziale pomiędzy 60 a 80 dolarów za baryłkę, podobnie jak w latach 2005-2011.

Argumentem przemawiającym za wyższymi cenami ropy jest to, że poziom wydobycia na światowych polach naftowych spada coraz szybciej z powodu zastoju w globalnych inwestycjach. Różne źródła podają, że liczba zwolnień w globalnej branży paliwowej wzrosła do 160 tys. osób, a niektórzy z największych graczy w branży dostawców zwolnili blisko 20 procent swoich pracowników. Pokazuje to jak dramatyczne skutki miał dla niektórych spadek cen ropy - przekonują autorzy analizy.

Kolejny argument przemawiający za wyższymi cenami ropy to niski poziom rezerw w państwach OPEC. Jest on bezpośrednim skutkiem stopniowego wzrostu produkcji, który obserwujemy w tym roku u członków kartelu, szczególnie w Arabii Saudyjskiej. Połączenie niskiego poziomu rezerw w krajach OPEC i zwiększonego ryzyka geopolitycznego może okazać się decydujące.

W najnowszym raporcie na temat rynku ropy naftowej bank DNB zmienił metodę przewidywania. Zamiast punktowych prognoz na ponad trzy lata do przodu, wprowadzony został zakres cenowy na „znormalizowaną cenę ropy” w pięcioletnim okresie począwszy od roku 2018. Wynika to stąd, że - jak przyznaje DNB - trafna prognoza poziomu cen na pięć lat do przodu raczej nie jest możliwa. Ceny naturalnie mogą wykroczyć poza ten zakres w krótkich okresach, ale bank przewiduje ich powrót do przedziału, w którym mieściły się w latach 2005-2011.

W ocenie DNB ceny ropy powyżej 100 dolarów za baryłkę w latach 2011-2014 były pewną anomalią i bank nie przewiduje powrotu do takich wartości wcześniej niż w roku 2020. Może się to zdarzyć jedynie wtedy, gdy światowy popyt na ropę nadal będzie wzrastał, a ostry spadek poziomu inwestycji w znacznym stopniu wpłynie na produkcję.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP