PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rosja zyskuje na walkach w Libii i katastrofach w Japonii

Autor: Andrzej Kublik, Gazeta Wyborcza
18-03-2011 08:29
Rosja zyskuje na walkach w Libii i katastrofach w Japonii

Na Kremlu euforia, bo walki w Libii i kataklizmy w Japonii windują ceny ropy i dzięki temu Rosja może załatać deficyt budżetu. Dla Moskwy to także okazja, by promować Gazprom.

W tym tygodniu świat śledził doniesienia o awarii elektrowni atomowej Fukushima po straszliwym trzęsieniu ziemi i tsunami, które przed tygodniem uderzyły w Japonię. Premier Rosji Władimir Putin pomyślał przy tym także o interesach rodzimych koncernów.
- Jest absolutnie jasne, że u naszych sąsiadów na długo wyłączono produkcję prądu w elektrowniach atomowych. W związku z tym należy pomyśleć, jak przyspieszyć nasze plany wydobycia na Dalekim Wschodzie węglowodorów, a przede wszystkim gazu - powiedział Putin w ostatni wtorek na naradzie po awarii japońskiej siłowni.

Premier Rosji nie zapomniał też o interesach Gazpromu w Europie. - Jednocześnie trzeba przyspieszyć prace nad gazociągiem South Stream, a chodzi mi o zwiększenie dostaw do Europy. I naturalnie trzeba rytmicznie pracować nad budową Nord Streamu - polecił Putin. Rurę Nord Stream konsorcjum Gazpromu układa przez Bałtyk do Niemiec, a South Stream Rosjanie chcą zbudować przez Morze Czarne, by dostarczać gaz do Europy Południowej i Środkowej.

- W związku z wydarzeniami w Japonii i Afryce Północnej ceny ropy i gazu rosną i będą rosły - powiedział wczoraj wicepremier Rosji Igor Sieczin.

W lutym baryłka rosyjskiej ropy Urals kosztowała średnio 101,4 dol., niemal o 50 proc. drożej niż we wrześniu 2010 r. Ceny czarnego złota poszły w górę już pod koniec zeszłego roku, gdy amerykański Fed postanowił wpompować 600 mld dol. w amerykańską gospodarkę. Jednak prawdziwa galopada cen zaczęła się w tym roku, gdy państwa Afryki Północnej zalała fala zamieszek antyrządowych. W połowie lutego dotarły do Libii i wtedy ceny czarnego złota wzrosły aż o jedną piątą i są najwyższe od 2,5 roku. Baryłka ropy Brent z Morza Północnego kosztuje około 115 dol., a właśnie od notowań Brent zależy cena Urals.

- Jeśli baryłka ropy będzie kosztowała 100 dol., to Rosja będzie miała tylko dwa problemy - z niedostatkiem pól do gry w golfa i z nadmiarem pychy - żartował pod koniec stycznia na forum w Davos rosyjski urzędnik cytowany przez dziennik "Wiedomosti".

Manna petrodolarów może rozwiązać problemy gospodarcze Rosji - i to w roku przed wyborami prezydenckimi. W budżecie Rosji na 2011 r. zaplanowano 3,6 proc. deficytu, zakładając, że baryłka ropy będzie kosztować 75 dol. Jednak w środę wiceminister rozwoju gospodarczego Rosji Andriej Klepacz stwierdził, że przy obecnych cenach ropy deficyt spadnie do 1 proc.
  • Warszawa, 5 grudnia 2017


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 343 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

794 350 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP