Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rosjanie postrzegają ropociąg z Azerbejdżanu do Polski za antyrosyjski

Autor: PAP
11-10-2007 15:42

Znany politolog i deputowany do Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, Konstantin Zatulin ocenił w czwartek, że budowa ropociągu z Azerbejdżanu do Polski, z ominięciem Rosji, jest projektem politycznym i antyrosyjskim.

- Korzyści ekonomiczne w tym przedsięwzięciu, niewątpliwie, znajdują się na drugim miejscu, jeśli w ogóle takowe są. Jest to ostry projekt polityczny, a nie komercyjny. Projekt antyrosyjski - oświadczył Zatulin, którego cytuje agencja Interfax.
Prezydenci Azerbejdżanu, Gruzji, Litwy, Polski i Ukrainy podpisali w środę podczas szczytu energetycznego w Wilnie porozumienie, torujące drogę do utworzenia korytarza Odessa-Brody- Płock-Gdańsk, którym ropa naftowa z regionu Morza Kaspijskiego ma docierać na rynki europejskie.

Zatulin, który także kieruje Instytutem Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP) w Moskwie, porównał to przedsięwzięcie do rurociągu z Azerbejdżanu przez Gruzję do Turcji (Baku-Tbilisi-Ceyhan), który - jak zauważył - bez kazachskiej ropy byłby nierentowny.

- Naftociąg ten (Baku-Tbilisi-Ceyhan) ma uzasadnienie geopolityczne. Zachodnie koncerny faktycznie zostały przez USA zmuszone do udziału w tym projekcie. Jeśli to przedsięwzięcie jest nieopłacalne, to co dopiero mówić o krętej drodze ropy z Azerbejdżanu do Polski - wskazał rosyjski politolog.

Zdaniem Zatulina, "właśnie dlatego projekt ten wywołuje znacznie większy entuzjazm w USA, niż w Europie". Według politologa, "to właśnie Stany Zjednoczone były inspiratorami tego przedsięwzięcia - podobnie, jak "nowej Europy" - i nie ukrywają swojego zainteresowania nim".

Zatulin zauważył, że z politycznego punktu widzenia projekt ten jest ryzykowny, gdyż kraje, które gotowe są w nim uczestniczyć, borykają się z wieloma ostrymi problemami. Politolog wyjaśnił, że w wypadku Azerbejdżanu jest to konflikt z Armenią o Górski Karabach, Gruzji - dążenie do odzyskania kontroli nad Abchazją i Osetią Południową, a Ukrainy - kwestia stabilności politycznej.

- Dlatego kraje tradycyjnej Europy są powściągliwe wobec tego projektu. Nie chcą wystawiać na ryzyko swojej współpracy z Rosją. Przy czym - nie dlatego, że nas bardzo lubią, lecz z pobudek pragmatycznych - oświadczył Zatulin.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 545 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP