PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rzeczniczka sądu: wyrok na Chodorkowskiego przywieziono z Moskwy

Autor: PAP
14-02-2011 11:46

Wyrok na Michaiła Chodorkowskiego został napisany w Moskiewskim Sądzie Miejskim i ogłoszony wbrew woli sędziego Wiktora Daniłkina, który przez całe postępowanie sądowe był pod presją - twierdzi Natalia Wasiliewa, rzeczniczka sądu, który prowadził proces.

Wasiliewa, asystentka Daniłkina i sekretarz prasowa Chamowniczeskiego Sądu Rejonowego w Moskwie, o kulisach procesu skonfliktowanego z Kremlem magnata naftowego i jego partnera biznesowego Płatona Lebiediew, opowiedziała w poniedziałek internetowemu portalowi gazeta.ru i internetowej telewizji Dożd.
"Mogę powiedzieć, że od samego początku Daniłkin był pod stałą kontrolą, jeszcze zanim 2 listopada udał się do pokoju narad. Po 2 listopada kontrola ta zapewne nie ustała" - powiedziała rzeczniczka sądu. "Wiktor Nikołajewicz miał obowiązek kontaktowania się z Moskiewskim Sądem Miejskim we wszystkich spornych kwestiach związanych z procesem sądowym. Dostawał stamtąd określone instrukcje, jak postępować dalej" - wyjaśniła.

Wasiliewa zaznaczyła, że mogło to dotyczyć także decyzji o wzywaniu świadków. Dodała, że instrukcje sędzia otrzymywał przez telefon. Rzeczniczka przypuszcza, że Daniłkin kontaktował się z przewodniczącą Moskiewskiego Sądu Miejskiego Olgą Jegorową.

"To, co robił Daniłkin, było raczej wymuszonym działaniem. Zgodnie z prawem sędzia nie musi się radzić kogokolwiek i uwzględniać czyichkolwiek opinii" - zauważyła Wasiliewa. Dodała, że Daniłkin "był poirytowany, bardzo przeżywał, oburzał się, że ktoś mówi mu, co ma robić". "Zdarzyło się nawet, że miał problemy z sercem" - podkreśliła.

"Daniłkin zaczął pisać wyrok. Podejrzewam, że to, co było w tym wyroku, nie zadowoliło wyższej instancji. W związku z czym otrzymał inny wyrok, który musiał ogłosić" - powiedziała rzeczniczka. "To, że wyrok został przywieziony z Moskiewskiego Sądu Miejskiego, wiem z całą pewnością. Wiem też, że był pisany przez sędziów instancji odwoławczej ds. karnych, tj. Moskiewskiego Sądu Miejskiego. Jest to oczywiste" - wskazała.

Wasiliewa zaznaczyła, że zna nazwiska tych sędziów. Przekazałą też, że wie, iż niektóre części wyroku zostały dowiezione do Chamowniczeskiego Sądu Rejonowego już w trakcie jego ogłaszania. Według niej, tak było na przykład z częścią określającą wysokość kary.

Rzeczniczka wyznała, że zdecydowała się opowiedzieć o tym wszystkim, gdyż przeżyła rozczarowanie. "Chciałam zostać sędzią. Gdy zobaczyłam tę wewnętrzną treść, jak wszystko się odbywa, to rozpłynęła się bajka o tym, iż sędziowie podporządkowują się tylko prawu. Zrozumiałam, że to nieprawda; że sędzia podporządkowany jest wyższej instancji" - oświadczyła.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


47 931 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP