PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Sankcje podwyższą cenę rosyjskiej ropy?

Autor: wnp.pl (PA)
31-07-2014 11:32
Sankcje podwyższą cenę rosyjskiej ropy?
fot. Fotolia

Polskie rafinerie muszą się liczyć z tym, że rosyjscy producenci ropy będą chcieli podwyższyć ceny surowca po wprowadzeniu przez Zachód sankcji, polegających na ograniczeniu do Rosji eksportu technologii związanych z poszukiwaniem i wydobyciem węglowodorów.

- Zazwyczaj jest tak, że jeżeli producenci widzą szansę przerzucenia rosnących kosztów wydobycia na swoich odbiorców, to próbują to robić. Wszystko wtedy zależy od siły pozycji takich dostawców, a wiadomo, że w przypadku dostaw rosyjskiej ropy do Polski pozycja dostawców jest bardzo silna - powiedział w rozmowie z wnp.pl Tomasz Chmal, ekspert Instytutu Sobieskiego.
Prezydent Rosji Władimir Putin już ostrzegł, że wprowadzając sankcje tego typu, Zachód może się spodziewać wzrostu cen energii. Tymczasem dla polskich rafinerii cena surowca ma znaczenie o tyle kluczowe, że w świetle bardzo niskich poziomów marż rafineryjnych w całej Europie, coraz większy ciężar spoczywa na dyferencjale Ural/Brent, czyli tej swoistej premii, którą krajowe rafinerie uzyskują za przerabianie tańszego surowca ze Wschodu.

Gdyby cena ropy rosyjskiej rzeczywiście wzrosła, zbliżając się do poziomu odmiany Brent, wydobywanej z Morza Północnego, byłby to poważny problem dla polskich koncernów naftowych.

Wprawdzie z punktu widzenia infrastrukturalnego Polska jest w pełni przygotowana, aby przestawić się na dostawy z innych kierunków, realizowane drogą morską, za pośrednictwem Naftoportu i rurociągu łączącego Gdańsk z Płockiem, ale do tej pory zawsze było to rozwiązanie po prostu droższe. Dodatkowo rafinerie w Płocku i Gdańsku technologicznie przystosowane są do przerobu właśnie ropy rosyjskiej. Przestawienie się na inne gatunki „czarnego złota” wymagałoby czasu i środków.

Eksperci podkreślają wprawdzie, że na międzynarodowym rynku można znaleźć mieszanki bardzo zbliżone składem do właściwości ropy z Rosji, ale do tej pory ich sprowadzanie do Polski było zupełnie nieopłacalne. Pytanie, czy tak będzie nadal, jeśli cena rosyjskiej ropy rzeczywiście pójdzie w górę.

- To jest sprawa, nad którą Orlen i Lotos powinny się pochylić - przekonuje Tomasz Chmal. - Powinny one dokładnie określić tzw. próg bólu, czyli cenę rosyjskiej ropy, powyżej której trzeba będzie przestawić się na dostawy z innych kierunków.

Same koncerny zapewniają, że dokładnie monitorują sytuację i są przygotowane na każdą ewentualność.

Tomasz Chmal nie wyklucza prób testowania tego progu ze strony rosyjskich dostawców, którzy zdają sobie sprawę ze swojej silnej pozycji, ale też i wiedzą, że w przypadku ropy, w przeciwieństwie na przykład do gazu ziemnego, nie jest tak, że nie ma alternatywy.

- Na pewno nie spodziewałbym się zrywania obowiązujących kontraktów, raczej prób forsowania wyższych cen podczas negocjowania nowych – dodaje ekspert.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 969 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP