PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Sektor LPG w obliczu prawdziwej rewolucji

Autor: wnp.pl (Piotr Apanowicz)
28-07-2016 12:38 |  aktualizacja: 28-07-2016 15:02
Sektor LPG w obliczu prawdziwej rewolucji
Fot. Fotolia

Najnowsza nowelizacja prawa energetycznego, uchwalona by walczyć z szarą strefą na rynku paliw, doprowadzi do tego, że branża LPG, która najmniej złego wyrządziła w szarej strefie, poniesie relatywnie największe koszty - ocenia w rozmowie z wnp.pl Paweł Bielski, prezes spółki Polski Gaz i wiceprezes rady Polskiej Izby Gazu Płynnego (PIGP).

Według niego sektor gazu płynnego w Polsce stanął przed perspektywą największej rewolucji w ciągu ostatnich 20 lat, która może w konsekwencji doprowadzić do wzrostu cen LPG dla klientów detalicznych nawet o kilkadziesiąt procent.

Nawet 20 mln zł kaucji

Bez wątpienia znaczącą dolegliwością dla branży będzie konieczność złożenia po 10 mln zł zabezpieczenia majątkowego przy ubieganiu się o koncesję na obrót gazem płynnym z zagranicą oraz na wytwarzanie tego paliwa, z czego do tej pory firmy z tego segmentu rynku były zwolnione.

Wiele zależy tu od tego, jak ostatecznie będzie rozumiane wytwarzanie w kontekście LPG, bo definicja przyjęta w ustawie jest mało precyzyjna i ostatecznie rozstrzygną to dopiero rozporządzenia wykonawcze ministra energii oraz praktyka stosowana przez Urząd Regulacji Energetyki (URE). W skrajnym przypadku za wytwarzanie może być uznawane praktycznie każde napełnienie zbiornika w rozlewni gazem płynnym. Efektem byłaby konieczność złożenia zabezpieczenia majątkowego przez każdą z około 200 rozlewni LPG w kraju.

- Na dzisiaj szacujemy, że około 80 proc. obecnych importerów gazu płynnego nie będzie w stanie złożyć 10 mln zł kaucji i będzie musiało zaprzestać działalności importowej - mówi Paweł Bielski.

Twórcy ustawy argumentują, że przecież nie chodzi o położenie na stół 10 mln zł, a jedynie gwarancji bankowej, której koszt waha się o kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie.

- Problem w tym, że aby ten koszt móc ponieść, najpierw trzeba mieć odpowiednią zdolność kredytową i odpowiednio duży majątek, żeby taką gwarancję bankową być w stanie uzyskać. Cztery piąte importerów LPG nie ma takiej zdolności, nawet jeśli te firmy byłoby stać na zapłacenie kosztu zabezpieczenia - wyjaśnia wiceszef PIGP.

Zniknie większość rozlewni gazu?

Jego zdaniem gdyby zabezpieczenia musieli składać także właściciele rozlewni gazu, prawdopodobnie nawet 90 proc. z nich musiałoby ulec zamknięciu, co miałoby znaczący wpływ na dostępność butli gazowych dla klientów.

- Oczywiście trudno jest precyzyjnie oszacować skutki drastycznego ograniczenia konkurencji, jaki wiązałby się z zaprzestaniem importu przez 80 proc. dotychczasowych importerów i zamknięciem 90 proc. rozlewni dla cen LPG, ale można bezpiecznie przyjąć, że byłby to wzrost rzędu kilkudziesięciu procent na poziomie detalicznym - przewiduje Paweł Bielski. W jego ocenie najbardziej ucierpiałby segment gazu w butlach, a relatywnie najmniejszy wpływ odczuliby kierowcy tankujący autogaz.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 240 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP