PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Spadają zdolności przerobowe europejskich rafinerii

Autor: wnp.pl (Piotr Apanowicz)
19-03-2014 11:24
Spadają zdolności przerobowe europejskich rafinerii
Fot. Archiwum

Od 2009 roku producenci w Europie zamknęli rafinerie o łącznych mocach przerobowych prawie 90 mln ton ropy naftowej rocznie - wynika z danych firmy Platts. Mimo to eksperci nadal mówią o nadpodaży zdolności przerobowych na Starym Kontynencie.

W samym tylko 2013 roku z europejskiego rynku zniknęły cztery rafinerie, o łącznych zdolnościach produkcyjnych 18,9 mln ton rocznie (to więcej niż wynoszą moce przerobowe rafinerii w Płocku). Z tego jeden zakład znajdował się w Niemczech (należąca do Shella rafineria w Harburgu, o zdolnościach 5,5 mln ton), a trzy we Włoszech (dwie rafinerie należące do koncernu Eni, a jedna do firmy API, o zdolnościach od 4 do 5,25 mln ton).
Ta statystyka zdaje się potwierdzać opinie ekspertów, że ryzyko zamknięcia dotyczy szczególnie małych rafinerii o niskim poziomie złożoności, jako że mają one wysokie jednostkowe koszty operacyjne.

Jeszcze więcej rafinerii zaprzestało działalności w 2012 roku. W sumie było to sześć zakładów o łącznych zdolnościach 35,9 mln ton rocznie: w Wielkiej Brytanii, Francji, na Ukrainie, we Włoszech, Rumunii oraz w Czechach. Największą z nich była rafineria w brytyjskim Coryton, należąca do firmy Petroplus, o mocach przerobowych 11 mln ton (o 500 tys. ton więcej niż rafineria w Gdańsku). Dwie kolejne przerabiały po ok. 8 mln ton surowca (zakład w Petit Couronne we Francji, będący własnością Petroplus oraz należąca do Rosnieftu rafineria w Liszczańsku na Ukrainie).

Największą europejską rafinerią, która została zamknięta w ciągu ostatnich pięciu lat, był należący do firmy Hestya Energy zakład w Wilhelmshaven w Niemczech, przerabiający 13 mln ton ropy na rok.

Mimo to specjaliści oceniają, że dotychczasowy spadek zdolności produkcyjnych rafinerii w Europie wydaje się niewystarczający, bo wiele europejskich rafinerii boryka się z niską rentownością, wynikającą m.in. właśnie z niewielkich mocy przerobowych.

- Nie każde zamknięcie rafinerii może być odczuwalne dla Lotosu czy całego rynku. Wiele zależy od tego jaka rafineria została zamknięta (wielkość przerobu, stopień konwersji). Obecnie ocenia się, że aby nastąpiła poprawa sytuacji branży rafineryjnej w Europie, to wyłączeniu powinno ulec jeszcze ok. 10 proc. europejskich mocy rafineryjnych. Stanowi to ok. 1,5 mln baryłek dziennie przerobu (75 mln ton rocznie), a to z kolei odpowiednik przerobu siedmiu rafinerii wielkości zakładu Lotosu w Gdańsku - powiedział nam Marek Sokołowski, wiceprezes Grupy Lotos ds. produkcji i rozwoju.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 125 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP