PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

TanQuid: jest zainteresowanie bazą w Małaszewiczach

Autor: wnp.pl (Marcin Szczepański)
04-04-2011 12:59
TanQuid: jest zainteresowanie bazą w Małaszewiczach

Spółka TanQuid potwierdza zainteresowanie budową bazy paliwowej w Małaszewiczach, do której miałby trafiać olej napędowy importowany z białoruskich rafinerii. - Jest to projekt, który rozważamy od dawna i wszyscy nasi partnerzy są tego świadomi - mówi nam Marek Stoń, prezes polskiego oddziału TanQuid.

- Nasza firma zwróciła się do potencjalnych klientów z zapytaniem o zainteresowanie świadczeniem usług magazynowych w tej lokalizacji i mamy sporo pozytywnych odpowiedzi - potwierdził nasz rozmówca. Jego zdaniem od rozpoczęcia inwestycji do uruchomienia bazy miną przynajmniej dwa lata.
Zaznacza jednak, że mówi jedynie na temat bazy magazynowej a nie rurociągu, którym miałoby być dostarczane paliwo z Białorusi. - My skupiamy się na samej bazie, nie jesteśmy zaangażowani w budowę rurociągu - podkreśla Marek Stoń. Przyznaje jednak, że obie te inwestycje są z sobą ściśle powiązane i bez połączenia rurociągowego baza traci wiele swoich atutów.

Według doniesień prasowych zainteresowanie budową rurociągu przejawia spółka Energopol Warszawa. Firma ta jest w posiadaniu pozwoleń na budowę odcinka rurociągu pomiędzy granią a Małaszewiczami. Tą drogą do Polski można sprowadzać od kilkuset tysięcy nawet do miona ton oleju napędowego rocznie.

Tutaj sprawa się jednak komplikuje. Sprowadzaniem tak dużej ilości tańszego od krajowego paliwa nie są zainteresowane obie nasze rafinerie. Jeszcze dwa lata temu z pomysłem budowy rurociągu wystąpiła spółka OLPP, i wówczas oba koncerny skutecznie zablokowały realizację tego projektu. - Martwi nas fakt, że w momencie kiedy na polskim rynku pojawia się możliwość zaspokojenia popytu na olej napędowy z produkcji krajowej, podnoszona jest koncepcja alternatywnego źródła dostaw tego paliwa - mówił wówczas prezes Grupy Lotos Paweł Olechnowicz.

Gdańska spółka zakończyła właśnie projekt inwestycyjny, dzięki któremu znacząco zwiększyła możliwości produkcji diesla. Nową instalację HON oddał też w ubiegłym roku Orlen. Nie jest jednak prawdą, że import oleju napędowego nie będzie konieczny. W 2010 roku według POPiHN sprowadzono do Polski ponad 3 mln m sześć. tego paliwa. I nawet jeśli ta wielkość w bieżącym roku jeszcze zmaleje to na pewno nie do zera.

Eksperci podkreślają też, że z czasem konsumpcja tego paliwa w Polsce będzie rosnąć a nie zanosi się na kolejne inwestycje w rozbudowę mocy produkcyjnych. Zapotrzebowanie na import będzie więc rosło. Problemem jest jego źródło, czyli Białoruś, gdzie paliwo to jest prawie dwukrotnie tańsze niż w Polsce a tamtejsze rafinerie korzystają na bezcłowych dostawach ropy z Rosji. Orlen i Lotos słusznie obawiają się wyparcia ich paliwa z lokalnego rynku Polski wschodniej przez tańszy diesel z Białorusi.

NA GIEŁDZIE




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 979 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP