TanQuid rozważa budowę terminala morskiego

wnp.pl (Piotr Apanowicz) - 09-04-2008 12:53
Jeszcze w 2008 roku może się rozpocząć budowa morskiego terminalu paliwowego o pojemności ok. 100 tys. m sześc. - dowiedział się portal wnp.pl. To inwestycja, o której od dłuższego czasu myśli firma TanQuid, właściciel terminalu paliwowego w Radzionkowie.
Nad możliwością budowy zupełnie nowego terminalu na północy kraju zastanawiał się jeszcze poprzedni właściciel radzionkowskiego terminalu, firma IVG. Po przejęciu aktywów logistycznych tej firmy w październiku 2007 roku przez największego niemieckiego operatora logistycznego, firmę TanQuid, plany nie zostały zarzucone.

- Wciąż analizujemy możliwości realizacji tej inwestycji, nadal istnieją szanse, że budowa rozpocznie się jeszcze przed koncem 2008 roku - powiedział nam Marek Stoń, prezes TanQuid Polska.
Jego zdaniem morski terminal miałby pojemność porównywalną do terminalu w Radzionkowie (która obecnie wynosi 102 tys. m sześc., ale już rozpoczęła się jego rozbudowa o 30 tys. m sześc.), a koszt inwestycji wyniósłby ok. 50 mln euro.

Na razie wciąż nie jest przesądzone gdzie miałby powstać nowy terminal. - Pod uwagę bierzemy wciąż kilka możliwych lokalizacji - wyjaśnia prezes Stoń.

Szef TanQuid Polska jest zdania, że polski rynek jest bardzo perspektywiczny, wciąż brakuje na nim pojemności magazynowych do składowania zapasów obowiązkowych, a prognozy mówią o wzroście konsumpcji paliw.

- W 2007 r. obsłużyliśmy 1,2 mln ton paliw na rynku obrotowym, co stanowi od kilkunastu do 20 proc. krajowego rynku - szacuje Marek Stoń. Pod względem pojemności magazynowych udział spółki w polskim rynku jest znacznie mniejszy. - Stawiamy przede wszystkim na przeładunek - podkreśla.

Zobacz również: Niemiecka spółka wybuduje w Polsce magazyny paliw

Czytaj więcej:     IVG | TanQuid

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

Formularz komentarza