PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Transnieft nie będzie naprawiać rurociągu "Przyjaźń"

Autor: PAP
25-01-2011 19:50

Rosyjska spółka Transnieft nie zamierza naprawiać rurociągu "Przyjaźń", za pośrednictwem którego była dostarczana ropa do rafinerii w Możejkach. Transnieft twierdzi, że zepsuty odcinek znajduje się na terytorium Białorusi, więc to ona powinna dokonać remontu.

"To nie nasze terytorium i nie nasza rura. Nasza odpowiedzialność kończy się na granicy. Ropociąg (zepsuta część - PAP) należy do Białorusi, nie do nas" - powiedział rzecznik prasowy Transnieft Igor Diomin dla wtorkowego wydania dziennika "Vilniaus Diena".
Przypomniał, że za tranzyt ropy są pobierane pieniądze - m.in. w celu dokonywania bieżących remontów. "Dlaczego musimy naprawiać cudzą rurę?" - pyta Diomin.

Według PKN Orlen, właściciela rafinerii Orlen Lietuva, za dostawy surowca do Możejek odpowiada strona rosyjska. W komentarzu dla PAP do stanowiska Transnieftu biuro prasowe PKN Orlen podało, że płocki koncern "jest cały czas zainteresowany możliwością wznowienia dostaw rurociągiem" do rafinerii Orlen Lietuva i "zawsze deklarował pełną gotowość do podjęcia rozmów w tej sprawie".

"Również teraz jesteśmy gotowi podjąć dialog ze stroną rosyjską, nadal deklarujemy gotowość wsparcia technicznego i finansowego w zakresie naprawy uszkodzonej części rurociągu" - brzmi komentarz PKN Orlen.

W lipcu 2006 r. rosyjski Transnieft zawiesił dostawy ropy do rafinerii z Możejkach, tłumacząc to awarią na odcinku rurociągu "Przyjaźń", którym rosyjska ropa płynęła do przejętej 15 grudnia 2006 r. przez polski PKN Orlen rafinerii. Ropa do rafinerii Orlen Lietuva, czyli dawnej Mażeikiu Nafta, jest dostarczana obecnie tankowcami i koleją. Taka sytuacja pogorszyła kondycję finansową rafinerii.

Rzecznik Transnieft zaprzecza doniesieniom, jakoby przerwanie dostaw ropy do Możejek było decyzją polityczną, zemstą Kremla za to, że rafinerię nabyli Polacy. W zeszłym tygodniu rosyjska "Nowaja Gazieta", powołując się na dokumenty portalu Wikileaks, napisała, że za wstrzymaniem dostaw ropy do rafinerii w Możejkach na Litwie w 2006 r. stał rosyjski wicepremier Igor Sieczin; według publikacji krok ten miał zmusić polski PKN Orlen do zrezygnowania z kupna Mazeikiu Nafta, zanim Komisja Europejska zatwierdzi tę transakcję.

Według Diomina, ropociąg został zamknięty z powodu awarii, a wznawianie dostaw ropy do Litwy nie opłaca się przede wszystkim ze względu na to, że rafineria w Możejkach ma za małą moc przerobową i ze względu na "nieprognozowalny reżim prezydenta Łukaszenki".

Rzecznik podkreślił, że dostawy ropy nie zostaną wznowione rurociągiem "Przyjaźń" "niezależnie od tego, kto będzie zarządzał Możejkami: Polacy czy Rosjanie. "Jeżeli władza przyjmie decyzję (o wznowieniu dostaw ropy - PAP), będziemy ją wykonywali, ale ze względów ekonomicznych to nie ma sensu, niezależnie od tego, do kogo należałyby Możejki" - powiedział rzecznik prasowy Transnieft Igor Diomin.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 733 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP