PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

W 2017 roku ropa wcale nie musi drożeć

Autor: wnp.pl (PA)
27-04-2016 11:14
W 2017 roku ropa wcale nie musi drożeć
Fot. Fotolia

Na rynku panuje dość powszechny konsensus, że początek odbudowy notowań ropy stał się faktem, w związku z przewidywanym zmniejszeniem nadpodaży tego surowca w 2016 roku. Nie jest natomiast przesądzone, że ten trend będzie kontynuowany także w przyszłym roku - uważa brytyjska firma analityczna Douglas-Westwood.

Analitycy Douglas-Westwood, opierając się na własnych wyliczeniach dotyczących aktywności w zakresie wierceń oraz produkcji ropy, spodziewają się spadku wydobycia w Stanach Zjednoczonych w 2016 roku o niemal 900 tys. baryłek dziennie, co byłoby największym spadkiem produkcji w jednym kraju od czasu wojny domowej w Libii w 2011 roku oraz ograniczenia produkcji przez Arabię Saudyjską w związku z uzgodnionymi cięciami OPEC w 2009 roku.
Z drugiej strony firma przewiduje, że niektóre kraje zwiększą produkcję, w największym stopniu dotyczy to Iranu i Iraku, w rezultacie czego globalne wydobycie ropy wzrośnie w tym roku o 460 tys. baryłek dziennie.

Przy uwzględnieniu prognoz mówiących o tegorocznym wzroście popytu na ropę o ok. 1,2 mln baryłek dziennie, wpływ tych zmian netto na rynek będzie oznaczał zmniejszenie istniejącej nadpodaży, szacowanej na 1,5-2 mln baryłek dziennie, o około 750 tys. baryłek dziennie.

Tak znacząca redukcja nadpodaży powinna zwiększyć presję na ceny ropy i doprowadzić do zwyżki notowań, czego początki obserwujemy obecnie.

Czy jednak kontynuacji tego trendu należy się spodziewać także w roku 2017? Analiza Douglas-Westwood sugeruje, że wcale niekoniecznie. Wprawdzie na rynku nadal rosnąć będzie popyt na ropę, ale zostanie on zrównoważony przez jeszcze bardziej znaczące wzrosty produkcji. Firma prognozuje wzrost wydobycia netto tylko ze złóż morskich o 1,1 mln baryłek dziennie. W konsekwencji Douglas-Westwood przewiduje, że w 2017 roku nadpodaż na rynku ropy nie tylko nie zmaleje, ale nawet nieznacznie wzrośnie. Dopiero w latach 2018-2020 ma nastąpić dalsza redukcja nadwyżki produkcji.

Skąd zatem to jednorazowe odwrócenie trendu w 2017 roku? Stąd, że jeszcze nie zakończył się „kac” po okresie rekordowych wydatków firm naftowych z lat 2011-2014 - wyjaśniają w Douglas-Westwood. Część zapoczątkowanych w tym okresie projektów wydobywczych rozpocznie produkcję dopiero w przyszłym roku.

Z kolei obecne cięcia wydatków na nowe projekty stworzą poważny problem z podażą ropy pod koniec obecnej dekady. Analitycy Douglas-Westwood są zdania, że jeśli nie nastąpi znaczący zwrot, najpóźniej w roku 2020 światowy rynek będzie produkował mniej ropy niż wynosić będzie zużycie.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP