Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

W pierwszym półroczu Naftoport przeładował prawie 4 mln ton ropy

Autor: wnp.pl (Piotr Apanowicz)
03-08-2016 14:07
W pierwszym półroczu Naftoport przeładował prawie 4 mln ton ropy
Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)

W ciągu sześciu miesięcy 2016 roku gdański Naftoport przeładował łącznie 5,41 mln ton ropy i produktów naftowych, prawie jedną czwartą mniej niż w rekordowym roku 2015. Z tego import ropy naftowej wyniósł ok. 3,2 mln ton - dowiedzieliśmy się.

Nowy rząd przykłada dużą wagę do kwestii dywersyfikacji dostaw ropy naftowej do Polski. - Spółki Skarbu Państwa konsekwentnie działają w kierunku wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju. Dywersyfikacja dostaw ropy naftowej do Polski, w połączeniu z dobrą ekonomią takich dostaw, to kierunek dobry nie tylko dla strategicznych interesów państwa, ale również naszej gospodarki - mówił niedawno Dawid Jackiewicz, minister skarbu państwa.
Nie do końca przekłada się to jak razie na konkretne liczby. W 2015 roku Naftoport odnotował rekordowe przeładunki na poziomie 14,28 mln ton ropy i paliw, tymczasem w pierwszym półroczu 2016 roku było to 5,41 mln ton, o 24 proc. mniej niż rok wcześniej.

Z tego 1,476 mln ton stanowił eksport produktów naftowych, w porównaniu do 2,43 mln ton rok wcześniej (spadek o 39 proc.), a 3,93 mln ton - przeładunki ropy naftowej (o 16 proc. mniej niż w pierwszym półroczu 2015 roku - 4,7 mln ton).

- Dodatkowo sam import ropy stanowił ok. 3,23 mln ton, bo 300 tys. ton surowca posłużyło do napełnienia Terminalu Naftowego PERN w Gdańsku, a 400 tys. ton to pierwszy od czterech lat przypadek eksportu ropy za pośrednictwem Naftoportu - wyjaśnia Dariusz Kobierecki, prezes Naftoportu.

Według niego przeładunki ropy w imporcie są w tym roku niższe niż rok wcześniej głównie dlatego, że więcej rosyjskiej ropy tłoczone jest rurociągiem „Przyjaźń”. Dla przykładu w 2015 roku Grupa Lotos drogą morską sprowadziła około połowy przerabianej ropy, podczas gdy w pierwszej połowie tego roku była to już jedynie jedna trzecia. - Ponadto zmieniła się trochę geograficzna struktura dostaw. Oprócz tego, że drogą morską trafia do nas mniej ropy rosyjskiej, praktycznie nie ma również dostaw z Morza Północnego, z uwagi na ceny. Realizowanych jest natomiast sporo dostaw ropy z krajów Bliskiego Wschodu, choćby z Arabii Saudyjskiej czy Iranu, skąd pierwsza dostawa trafi do Naftoportu w połowie sierpnia - mówi prezes Kobierecki.

Jak podkreśla, będzie to pierwszy rozładunek w Naftoporcie tankowca o tak dużej pojemności. Przypomnijmy, że tankowiec Atlantas z dostawą irańskiej ropy dla Grupy Lotos transportuje ok. 2 mln baryłek surowca (ponad 270 tys. ton). Ok. 100 tys. ton z tego ładunku będzie musiało zostać wcześniej przeładowane na inny statek, żeby tankowiec w ogóle był w stanie pokonać cieśniny duńskie i wpłynąć na Bałtyk.

Szef Naftoportu jest jednak optymistą jeśli chodzi o drugą połowę roku. - Tegoroczny wynik prawdopodobnie będzie niższy niż w roku 2015, ale wcale niewykluczone, że będzie zbliżony - ocenia. - W lipcu tego roku nasze obroty były większe niż rok wcześniej i perspektywy dla kolejnych miesięcy również rysują się nieźle, w zależności od tego jaka będzie przyszłość dostaw z Iranu - dodaje.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 667 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP