PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Woźniak: rurociąg "Przyjaźń" może zakończyć pracę wcześniej niż sądziły polskie spółki paliwowe

Autor: PAP
10-06-2009 18:53

Uruchomienie przez Rosjan ropociągu BTS-2 może doprowadzić do zakończenia pracy rurociągu "Przyjaźń" wcześniej niż spodziewały się tego polskie spółki paliwowe - powiedział w środę PAP b. minister gospodarki Piotr Woźniak.

Rosja przystąpiła w środę do budowy ropociągu BTS-2, czyli drugiej część Bałtyckiego Systemu Rurociągowego (BTS). Rura ta ma stanowić alternatywę wobec magistrali "Przyjaźń", a także zmniejszyć zależność Rosji od krajów tranzytowych.
"Przyjaźń" dostarcza wschodni surowiec m.in. przez Polskę i Białoruś do Niemiec. Operator polskiego odcinka rurociągu PERN Przyjaźń przepompował w sumie w 2008 roku ok. 42 mln ton ropy.

Czynny od grudnia 2001 roku ropociąg BTS-1 z Unieczy do Primorska ma moc przesyłową na poziomie 75 mln ton; jest nim tłoczona ropa wydobywana w Syberii Zachodniej. Z portu w Primorsku na północnym wybrzeżu Zatoki Fińskiej surowiec zabierany jest tankowcami do Europy. Terminal w Primorsku należy do Transnieftu.

BTS-2 będzie prowadzić z Unieczy w obwodzie briańskim, gdzie przy granicy z Białorusią i Ukrainą znajduje się rozgałęzienie ropociągu "Przyjaźń", do portu Ust-Ługa na południowym wybrzeżu Zatoki Fińskiej. Będzie się składał z dwóch nitek o łącznej przepustowości 50 mln ton surowca rocznie. Pierwsza - obliczona na 30 mln ton - ma być oddana do użytku w III kwartale 2012 roku. Uruchomienie drugiej nitki planowane jest na 2014 rok.

Transnieft nie wyklucza, że po zakończeniu rozbudowy BTS koncern zrezygnuje z wykorzystywania tej części rurociągu "Przyjaźń", która biegnie przez Białoruś i Polskę do Niemiec. Zdaniem Woźniaka, może to oznaczać "marginalizację Polski jako kraju tranzytowego tego surowca".

Woźniak pytany, czy wybudowanie obu nitek o przepustowości 50 mln ton rocznie może oznaczać definitywne zamknięcie "Przyjaźni", odpowiedział: "to zależy od terminu oddania inwestycji oraz od wydolności przeładunkowej portu".

"Jeśli zakończona będzie praca +Przyjaźni+ i nie zostanie uruchomiony przesył ropy rurociągiem Odessa-Brody w kierunku zachodnim do Płocka, to pozostanie nam sprowadzanie ropy do rafinerii w Płocku i Gdańsku przez morze" - ocenił Woźniak. Zdolność przeładunkowa Naftoportu w Gdańsku wynosi ok. 33 mln ton ropy rocznie.

Budowany w latach 1996-2001 rurociąg Odessa-Brody miał dostarczać surowiec z Morza Czarnego nad Morze Bałtyckie, jednak Ukraina transportuje nim surowiec w przeciwnym kierunku. Rurociąg tłoczy dostarczany z Rosji surowiec z Brodów na zachodzie Ukrainy w kierunku Odessy. Od kilku lat Polska i Ukraina rozmawiają o odwróceniu kierunku tłoczenia i przedłużeniu rurociągu do Płocka i Gdańska. Nową magistralą miałaby popłynąć ropa z regionu Morza Kaspijskiego.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 876 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

560 045 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP